Adwokat byego kardynaa McCarricka po raporcie na temat afery pedofilskiej: nie mamy komentarza

"Publikujemy raport z blem z powodu ran, ktre sprawa ta wywoaa u ofiar, ich rodzin, w Kociele w Stanach Zjednoczonych, w Kociele powszechnym" - owiadczy we wtorek kardyna Pietro Parolin, ktry opublikowa raport Watykanu o pedofilii. Dzie pniej adwokat gwnego bohatera raportu owiadczy, e na razie komentarza nie bdzie.

We wtorek Stolica Apostolska opublikowała 400-stronicowy raport o czynach, których dopuścił się były amerykański kardynał Theodore McCarrick. Duchowny został zdegradowany i wydalony ze stanu duchownego przez papieża Franciszka z powodu pedofilii. Raport ujawnia również mechanizmy ukrywania pedofilii w kościele. 

Autorzy udowadniają, że Jan Paweł II wiedział o oskarżeniach o pedofilię, ale uwierzył duchownemu w  twierdzenia, że jest on niewinny.Theodore McCarrick był jednym z najbardziej wpływowych duchownych w USA, przez sześć lat sprawował funkcję metropolity Waszyngtonu

Zamiatanie pod dywan

W mianowanie biskupa zaangażowany był również bp Stanisław Dziwisz, ówczesny sekretarz papieski. To właśnie on otrzymał list od McCarricik'a. Z reportażu TVN24 wynika, że kardynał Dziwisz mógł brać udział w tuszowaniu czynów pedofilnych polskich i zagranicznych duchownych. Dziennikarze dotarli do informacji, że Dziwisz miał osobiście zabiegać u papieża o nominowanie McCarrick'a na wysokie stanowisko mimo ciążących na nim zarzutów. W raporcie zauważono, że kościelne postępowania w sprawie przestępstw biskupa były bardzo ograniczone.

W październiku 2000 roku odbyła się audiencja w Watykanie z udziałem papieża Jana Pawła II, kard. Dziwisza oraz Theodore'a McCarrick'a. W reportażu "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza", dziennikarze ujawnili także powiązania finansowe między byłym już amerykańskim duchownym a kardynałem Stanisławem Dziwiszem. 

Kardynałowie Kościoła katolickiegoPedofilia w brytyjskim kościele. "Ratowanie reputacji" ważniejsze od ofiar

Komentarz McCarrick'a

W 2018 roku były duchowny został oskarżony o molestowanie nieletnich. Ujawniony we wtorek raport Watykanu wzbudził silne emocje na całym świecie. Główny bohater publikacji nie zamierza odnieść się do zarzutów przedstawionych w publikacji.

Były kardynał Theodore McCarrick nie zamierza, przynajmniej na razie, komentować raportu w jego sprawie, który we wtorek opublikował Watykan. Nie mamy żadnego komentarza

- poinformował agencję dpa Barry Coburn, adwokat Amerykanina.

Podczas audiencji generalnej w środę, papież Franciszek nawiązał do opublikowanego przez Watykan raportu dotyczącego Theodore’a McCarricka. Wyraził swoją bliskość z ofiarami takich nadużyć i zapewnił, że "Kościół zrobi wszystko, by wykorzenić to bolesne zło".

Zobacz wideo Frédéric Martel: Jeśli tysiące dzieci były gwałcone, a Ty wiedziałeś, kto był oprawcą, nie możesz być dłużej świętym