Watykan publikuje raport o pedofilii, nazwisko Dziwisza pada 45 razy. McCarrick mówił mu, że jest niewinny

Watykan opublikował raport dotyczący byłego kardynała Theodore'a McCarricka z USA, który został zdegradowany i wydalony ze stanu duchownego przez papieża Franciszka z powodu pedofilii. Raport wskazuje, że Jan Paweł II miał świadomość ciążących na McCarricu oskarżeń, jednak uwierzył duchownemu w jego zapewnienia o niewinności.

Ostatecznie dokument opublikowany został przez Watykan we wtorek 10 listopada. Z raportu wynika, że ukarany przez papieża Franciszka za pedofilię były kardynał Theodore McCarrick, w liście do sekretarza Jana Pawła II biskupa Stanisława Dziwisza w 2000 r. zapewniał o swej niewinności i odrzucał wszelkie zarzuty. List ten miał być przeczytany także przez papieża. 

Kardynał Stanisław Dziwisz był gościem Forum w 2017 r.Reportaż TVN24: Kard. Dziwisz krył głośne, światowe skandale pedofilskie

Watykan publikuje raport na temat pedofilii. Nazwisko Stanisława Dziwisza pada w nim 45 razy

W raporcie ujawniono, że w 1999 roku nuncjatura apostolska w Waszyngtonie została ostrzeżona przez arcybiskupa Nowego Jorku, że planowana nominacja McCarricka na metropolitę stolicy USA może wywołać "poważny skandal". Już wtedy mówiono o niewłaściwym zachowaniu hierarchy wobec młodych mężczyzn. W związku z tym Jan Paweł II poprosił nuncjusza w USA o sprawdzenie zarzutów.

Dochodzenie nie przyniosło jednak żadnych konkretnych dowodów. Mimo tego papież zdecydował się wycofać kandydaturę McCarricka. Zdanie zmienił jednak po liście, który duchowny wysłał do biskupa Stanisława Dziwisza, którego nazwisko pada w całym raporcie łącznie 45 razy. McCarrick zapewnił w nim o swojej niewinności. Pisał również o tym, że "nigdy nie utrzymywał stosunków seksualnych z żadną osobą: ani z mężczyzną, ani z kobietą, z młodą ani ze starszą, ani z duchownym, ani ze świeckim". Jan Paweł II przeczytał ten list. Przekonany o tym, że hierarcha mówi prawdę, uznał, że zarzuty są bezpodstawne. Papież zalecił wtedy, by nazwisko McCarricka przywrócić na listę kandydatów na metropolitę stolicy USA. Po tej decyzji McCarrick został wybrany na to stanowisko.

 

"Według niektórych świadectw, które są cytowane w raporcie, w zrozumieniu kontekstu całego zdarzenia może pomóc wiedza o osobistych doświadczeniach papieża, który jako arcybiskup przez lata był świadkiem instrumentalnego używania fałszywych zarzutów ze strony reżimu, aby skompromitować kapłanów lub hierarchów w Polsce" - pisze vaticannews.com.

"Publikujemy raport z bólem z powodu ran, które sprawa ta wywołała u ofiar, ich rodzin, w Kościele w Stanach Zjednoczonych, w Kościele powszechnym" - oświadczył natomiast we wtorek watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin. Raport liczy aż 460 stron i oparty jest na zeznaniach 90 świadków. Zawiera dziesiątki dokumentów, listów i transkrypcji z kościelnych archiwów z Watykanu i USA. Według raportu są to "wiarygodne dowody" na to, że arcybiskup McCarrick molestował nieletnich w latach 70. Dodatkowo hierarchowie kościelni w USA byli świadomi plotek na temat zachowania duchownego, które pojawiały się już w latach 80. 

Kim jest Theodore McCarrick?

Theodore McCarrick urodził się w 1930 roku, zaś swoją drogą kościelną rozpoczął w roku 1958, a święcenia biskupie przyjął w 1977 roku, za czasów pontyfikatu Pawła VI. Został wówczas mianowany biskupem pomocniczym w Nowym Jorku. W 1981 roku z kolei został biskupem Metuchen, a następnie arcybiskupem Newark. W 2000 roku otrzymał nominację od Jana Pawła II na arcybiskupa metropolity Waszyngtonu, natomiast rok później uzyskał godność kardynała. Pięć lat po tym wydarzeniu złożył rezygnację na ręce Benedykta XVI.

Abp Stanisław GądeckiJest oficjalne oświadczenie Episkopatu po reportażu "Don Stanislao"

W 2018 roku Theodore McCarrick został oskarżony o molestowanie nieletnich. Jak się jednak później okazało, sygnały o rzekomych czynach, których dopuszczał się duchowny, napływały do Watykanu znacznie wcześniej. Z biegiem czasu na jaw zaczęły wychodzić kolejne afery i zarzuty w stronę obecnie 90-letniego McCarricka.

Zobacz wideo Biedroń: Kościół to jedyna instytucja na świecie z systemem ochrony pedofilii
Więcej o: