USA. Sztab Donalda Trumpa chce wieców wyborczych ws. rzekomych oszustw

Sztab Donalda Trumpa planuje organizację wieców, które będą koncentrowały się na rzekomych oszustwach wyborczych. W ich trakcie mają zostać zaprezentowane "dowody" na oszustwa wyborcze.

Dziennikarze Fox News, powołując się na informatorów z Partii Republikańskiej poinformowali, że sztab Donalda Trumpa planuje zorganizować serię wieców, które tym razem będą koncentrować się na postępowaniach sądowych związanych z rzekomymi oszustwami wyborczymi w Stanach Zjednoczonych. Sztab Trumpa ma na nich "przedstawiać dowody na oszustwa".

Zobacz wideo Szefowa misji OBWE w USA komentuje doniesienia o fałszerstwach

Sztab Donalda Trumpa chce organizować wiece ws. "oszustw wyborczych"

Jak zauważają dziennikarze do tej pory jednak sztab Donalda Trumpa, ani sam prezydent, nie przedstawili dowodów na nieprawidłowości, które zarzucane są m.in. stanom Pensylwania czy Georgia. Adwokat prezydenta Rudy Giuliani zapowiedział, że do końca tygodnia sztab złoży cztery do pięciu pozwów wyborczych.

Zarzuty sztabu Trumpa skomentował m.in. republikański sekretarz stanu Georgia Brad Raffensperger, który zapewnił, że wybory prezydenckie w tym stanie nie zostały zmanipulowane. Polityk zdecydowanie odrzucił twierdzenia o nadużyciach, które miały doprowadzić do porażki obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Dyrektor stanowego biura wyborczego Gabriel Sterling, również należący do Partii Republikańskiej, pochwalił pracowników komisji wyborczych. "Mamy 159 szefów komisji i ich pracowników, którzy robią wszystko, by chronić demokrację. Ci ludzie nie są zaangażowani w oszustwa wyborcze. Jesteśmy im wdzięczni i zapewnimy, że każdy legalnie oddany głos będzie policzony" - dodał. W Georgii, która jest stanem uważanym za "republikański", Joe Biden uzyskał o ponad 11 tys. głosów więcej niż Donald Trump. 

Tymczasem prokurator generalny USA William Barr zezwolił prokuratorom federalnym na badanie doniesień o potencjalnych oszustwach wyborczych. Zastrzegł on jednak, że dochodzenia muszą być oparte na wiarygodnych informacjach, a nie na pozorach, spekulacjach, nadinterpretacjach i zmyślonych informacjach. Prywatnie miał one jednak powiedzieć, że nie widzi dowodów na masowe oszustwo wyborcze.

Prokurator generalny USA William BarrWybory w USA. Prokurator generalny zezwolił na śledztwa wyborcze

Na znak protestu przeciwko tej decyzji do dymisji podał się prokurator odpowiedzialny za śledztwa wyborcze. Prokuratura federalna do tej pory nie włączała się w śledztwa wyborcze przed formalnym zatwierdzeniem wyników. Śledztwami w tej sprawie zajmowały się zawsze służby stanowe.

Joe BidenBiden do Amerykanów: Czeka nas mroczna zima. Błagam, noście maseczki

Więcej o: