Rosja. Potężna eksplozja stacji tlenowej w szpitalu, nie żyją dwie osoby. Ewakuowano pacjentów z koronawirusem

W rosyjskim Czelabińsku doszło do potężnego wybuchu stacji tlenowej, w wyniku którego zginęły dwie osoby. Eksplozja miała miejsce na terenie szpitala z oddziałem intensywnej terapii. Ewakuowano 75 pacjentów zakażonych koronawirusem.

Na miejscu wybuchu w Czelabińsku w Rosji pracowało 16 karetek pogotowia. Pacjenci szpitala musieli być przetransportowani do innych placówek medycznych na terenie miasta, część z nich trafiła do budynku przylegającego do miejscowego boiska piłkarskiego.

Rosja. Eksplozja stacji tlenowej w szpitalu. Nie żyją dwie osoby

- W szpitalu znajdowało się 158 pacjentów. Trzy osoby były podłączone do respiratorów - powiedział przedstawiciel urzędu miasta, cytowany przez portal The Siberian Times. Aleksiej Teksler, gubernator Czelabińska, wprowadził w mieście stan wyjątkowy oraz nakazał pozostałym szpitalom pilną kontrolę zasobów tlenu.

Waldemar KraskaKraska: Każdy lekarz może być użyty do walki z koronawirusem. Jak na wojnie

Magistrat potwierdził, że co najmniej 75 pacjentów ze szpitala miało pozytywny wynik testu na koronawirusa. Witalij Łopin, prokurator z Czelabińska, przekazał, że w wyniku eksplozji zginęły dwie osoby. Wybuch doprowadził do pożaru w pobliskim akademiku. Dzięki szybkiej pracy strażaków udało się ugasić pożar.

Moment wybuchu stacji tlenowej można zobaczyć na licznych nagraniach, sporządzonych przez świadków zdarzenia.

 

Rosja. Pożar w szpitalu w Moskwie i Petersburgu. Przyczyną wadliwe respiratory

W maju bieżącego roku w dwóch rosyjskich szpitalach doszło do pożarów związanych z awarią respiratorów. Pierwszy z nich miał miejsce w Szpitalu świętego Jerzego w Petersburgu. Zginęło wówczas pięciu pacjentów oddziału intensywnej terapii, na którym były również leczone osoby zakażone koronawirusem.

Czechy. Największa liczba zakażeń koronawirusem od początku epidemiiCzechy. Największa liczba zakażeń koronawirusem od początku epidemii

Rosyjskie agencje informacyjne informowały wówczas, że przyczyną pożaru było zwarcie elektryczne respiratora albo "przegrzanie urządzenia", które pracowało non-stop. Wszystkie ofiary to pacjenci oddziału intensywnej terapii.

Drugi z pożarów miał miejsce w moskiewskim szpitalu. Ogień miał się pojawić w jednej z sali szpitalnych na wskutek awarii respiratora. W wyniku pożaru w szpitalu, gdzie również leczono osoby zakażone SARS-CoV-2 zginęła jedna osoba. Po incydentach rosyjskie służby nakazały dokonania przeglądu respiratorów w szpitalach w Moskwie i Petersburgu.

Zobacz wideo Bejrut. Eksplozja w porcie zrujnowała dużą część miasta
Więcej o: