Seria zamachów w Wiedniu, nie żyją cztery osoby. Siły specjalne prowadzą obławę

W Wiedniu doszło do serii ataków terrorystycznych. Co najmniej cztery osoby nie żyją, a kilkanaście zostało rannych, z czego sześć jest w ciężkim stanie. Trwa policyjna obława prowadzona przez siły specjalne. Jak informują austriackie władze, na wolności jest co najmniej jeden z napastników.

Do pierwszego ataku doszło wieczorem w okolicach synagogi. Nie wiadomo w tej chwili, czy to ona była celem terrorystów, którzy wkrótce potem otworzyli ogień w kolejnych pięciu miejscach w austriackiej stolicy. Z relacji świadków, którą przytacza Reuters, wynika, że zamachowcy strzelali z karabinów automatycznych w tłumy ludzi, którzy poszli do barów, by wykorzystać ostatni wieczór przed wprowadzeniem godziny policyjnej.

Na miejscu zginęły dwie osoby, w tym jeden z napastników zastrzelony przez policję. Kilkanaście osób zostało rannych. Jedna z nich zmarła w szpitalu. We wtorek szef austriackiej policji poinformował, że w poszukiwaniu mężczyzny, który brał udział w atakach, uczestniczy specjalny oddział Kobra, składający się z 150 funkcjonariuszy, a także oddział szybkiego reagowania Wega. Służby posiadają portret pamięciowy terrorysty. 

Strzelanina w Wiedniu. Cztery osoby nie żyją. Kurz: Nie damy się zastraszyć

Szef austriackiego MSW Karl Nehammer zaapelował do mieszkańców Wiednia o pozostanie w domach, a w szczególności o unikanie centrum miasta. Zaapelował do rodziców, aby jeśli mają taką możliwość - nie posyłali dzieci do szkoły. Obecność dziś nie będzie wymagana. Karl Nehammer poinformował też o wzmocnieniu kontroli granicznych. Służby nie ograniczają się w poszukiwaniach do terenu Wiednia - napastnicy się przemieszczają.

Zobacz wideo Wbrew przekazom terroryzm nie ma koloru skóry

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz mówił wcześniej, że seria strzelanin w Wiedniu jest "odrażającym atakiem terrorystycznym". Zapowiedział, że policja podejmie "stanowcze działania przeciwko sprawcom". - Nigdy nie damy się zastraszyć terrorystom i przeciwstawimy się temu atakowi z całą mocą" - napisał Sebastian Kurz. Czechy w związku z sytuacją wznowiły wyrywkowe kontrole graniczne

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau oświadczył, że doniesienia o serii ataków w Wiedniu są "zatrważające i dramatyczne". "Pozostajemy solidarni w walce z agresją, ekstremizmem i aktami terroru. Pamięci polecamy ofiary ataku i ich rodziny" - napisał na Twitterze szef polskiej dyplomacji. Atak potępił też między innymi przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Seria zamachów w Wiedniu, nie żyją cztery osoby. Siły specjalne prowadzą obławę
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl