Francja. Macron zwiększa obecność wojska na ulicach. "Jesteśmy atakowani z powodu naszych wartości"

- Jesteśmy znów atakowani z powodu naszych wartości: upodobania dla wolności, dla możliwości swobodnego wyznawania wiary na naszej ziemi i niepoddawania się jakiemukolwiek terrorowi - powiedział prezydent Emmanuel Macron, odnosząc się ataku terrorystycznego w Nicei. W odpowiedzi na atak, Macron zapowiedział zwiększenie ochrony na terenie całej Francji.

Emmanuel Macron przekazał, że w ramach operacji antyterrorystycznej Sentinelle z 3000 do 7000 zwiększy się liczba żołnierzy patrolujących francuskie ulice. W ramach operacji żołnierze będą również czuwać nad bezpieczeństwem miejsc kultu, "w szczególności kościołów, aby uroczystość Wszystkich Świętych mogła być obchodzona w odpowiednich warunkach".

Francja. Emmanuel Macron: Nie poddajemy się żadnemu terrorowi

- Jesteśmy znów atakowani z powodu naszych wartości: upodobania dla wolności, dla możliwości swobodnego wyznawania wiary na naszej ziemi i niepoddawania się jakiemukolwiek terrorowi. Ponownie mówię to z wielką jasnością dziś: z niczego nie zrezygnujemy – zaznaczył Emmanuel Macron.

Marek MagierowskiPracownicy placówki w Izraelu stracą pracę. Powodem udział w proteście

Prezydent Macron przekazał mieszkańcom Nicei wyrazy wsparcia i solidarności od całego narodu francuskiego. Dodał, że mieszkańcy miasta są ciężko doświadczeni "przez terrorystyczne szaleństwo i islamistyczny terroryzm". - To trzeci raz, gdy terroryzm uderza w wasze miasto, jego mieszkańców. Wiem, że odczuwa ono szok, a wraz z nim cały kraj - i wierzę, że również cały świat, który na nas patrzy – podkreślił.

Francja wprowadza stan zagrożenia terrorystycznego

W czwartek (29 października) nad ranem w Nicei doszło do ataku terrorystycznego. Uzbrojony w nóż mężczyzna wtargnął do bazyliki Notre Dame w centrum miasta i zabił trzy osoby. Ofiarami ataku terrorystycznego były dwie kobiety i mężczyzna. Zamachowiec odciął głowę jednej z kobiet.

Będą kary za strajk kobiet? Jest oświadczenie Prokuratury Krajowej (zdjęcie ilustracyjne)Będą kary za strajk kobiet? Jest oświadczenie Prokuratury Krajowej

W odpowiedzi na atak w Nicei, premier Francji Jean Castex wprowadził stan zagrożenia terrorystycznego. Przekazał również, że ryzyko wystąpienia nowych ataków terrorystycznych jest wysokie. - Dość już tego, teraz nadszedł czas, aby Francja uwolniła się od (obowiązku) praw pokoju i ostatecznie zniszczyła islamofaszyzm na naszym terytorium – powiedział po ataku mer Nicei, Christian Estrosi.

Zobacz wideo Jak zachować się w trakcie zamachu bombowego?