Niemcy. 71-latek karał tych, którzy "nie zachowali dystansu". Rozpylał w ich stronę gaz pieprzowy

71-letni mieszkaniec Akwizgranu w zachodnich Niemczech postanowił na własną rękę egzekwować przepisy związane z epidemią koronawirusa. W kierunku osób, które jego zdaniem nie zachowały dystansu, rozpylał gaz pieprzowy.

Do incydentu doszło w sobotę 17 października. 71-letni mężczyzna z Akwizgranu wybrał się na spacer i zabrał ze sobą gaz pieprzowy. Kiedy zobaczył grupę biegaczy, rozpylił w ich kierunku drażniącą substancję. Kolejnymi ofiarami 71-latka została para rowerzystów. Polsat News informuje, że 51-latkowi i 49-latce udało się bezpiecznie zejść z pojazdów i wezwać policję

Na miejsce zdarzenia przyjechał patrol. Kiedy mundurowi zapytali 71-latka o to, dlaczego zaatakował napotkane przez siebie osoby, powiedział, że "nie ma innego sposobu na utrzymywanie dystansu społecznego". Mężczyzna mówił, że jego zdaniem biegacze i rowerzyści nie stosowali się do obowiązujących obostrzeń związanych z koronawirusem

Koronawirus w Niemczech. W ciągu ostatniej doby stwierdzono 6868 przypadków

Od początku epidemii koronawirusa w Niemczech zakaziło się 386 tys. osób, a 9882 chorych na COVID-19 zmarło. W ciągu ostatniej doby stwierdzono 6868 nowych przypadków zakażenia wirusem SARS-CoV-2 i 47 przypadków śmierci związanych z chorobą COVID-19. 

W związku z rosnącą liczbą zakażonych, niemieckie władze apelują do obywateli o ograniczenie podróży oraz kontaktów społecznych. Władze landów starają się wypracować wspólne stanowisko w sprawie restrykcji związanych z epidemią, ale do tej pory się to nie udało. 

Zobacz wideo Jak mocno pandemia wpłynie na zdrowie psychiczne Polaków?