Kiedy kolejna debata Donald Trump - Joe Biden? Trwają przepychanki między sztabami

"Nieobliczalne zachowanie Trumpa nie upoważnia go do wprowadzania zmian w kalendarzu" - oświadczył sztab Bidena po tym jak Trump odrzucił propozycję wirtualnej debaty. Trwają przepychanki między sztabami co do formy i terminu kolejnych debat prezydenckich.

Jak donosi CNN, sztab kandydata Demokratów w amerykańskich wyborach prezydenckich - Joe Bidena chce przełożyć termin drugiej debaty z Donaldem Trumpem. Obecny prezydent odmówił brania udziału w wirtualnej debacie, którą zaproponowano ze względu na pandemię koronawirusa i niedawne zakażenie Trumpa.

Zobacz wideo Joe Biden o Trumpie: "Myśli, że ma nieograniczoną władzę"

Z kolei, sztab Trumpa zaproponował, by obie debaty przenieść o tydzień i nie organizować ich przez internet. Prezydent nie zgodził się na taką formę ponieważ w takim wypadku prowadzący może mu wyłączyć mikrofon w każdej chwili. Jak mówił w wywiadzie dla FOX News taka debata jest dla niego stratą czasu.

Trump: "Nie jestem już nosicielem koronawirusa"

Lekarz Białego Domu Sean Conley poinformował, że prezydent Donald Trump zakończył kurację na Covid-19 i jutro będzie mógł wznowić aktywność publiczną. W wywiadzie dla telewizji Fox News amerykański prezydent zapowiedział na najbliższy weekend wiec wyborczy na Florydzie.

„Sobota będzie 10 dniem od diagnozy z ubiegłego czwartku i w oparciu o wyniki zaawansowanych badań, oczekuję wówczas bezpiecznego powrotu prezydenta do publicznych wystąpień” - napisał Conley.

„Myślę, że spróbuję wystąpić na wiecu na Florydzie w sobotę wieczorem jeśli uda się to zorganizować” - mówił Donald Trump lekko zachrypniętym głosem Fox News. Dwukrotnie przerwał swoją wypowiedź, by odchrząknąć. Prezydent USA zapowiedział, że jutro podda się testowi na obecność koronawirusa.

Oświadczenia sztabów

Biden chce, aby druga debata miała miejsce 15 października, a ostatnia 22 października. Z kolei, urzędujący prezydent chciałby przesunać te terminy o tydzień później.

Kate Bedingfeld - szefowa kampanii Bidena w swoim oświadczeniu zaznaczyła, że Trump nie chce odpowiedzieć na pytania wyborców i tłumaczyć się z porażki ekonomicznej, która dotknęła USA przez COVID-19.

Z kolei, sztab Trumpa opublikował swoje stanowisko, w którym zaznacza, że Trump jest już zdrowy i wszystkie testy na koronawirusa, które przeszedł są negatywne. W związku z tym nie ma przeszkód ku temu żeby zorganizować debatę w reżimie sanitarnym zamiast przez internet.

Ostra wymiana zdań

Dwa dni po ostatniej debacie prezydenckiej u Trumpa wykryto koronawirusa. Według komentatorów była to jedna z najbardziej chaotycznych i niekulturalnych potyczek kandydatów w ciągu ostatnich dekad.

Wybory prezydenckie w USA odbędą się już 3 listopada.

Więcej o: