Wielka Brytania. Przyjęto kontrowersyjną ustawę. Dzięki niej można złamać międzynarodowe prawo

Brytyjska Izba Gmin przyjęła kontrowersyjny projekt ustawy dotyczący tamtejszego rynku wewnętrznego. W jej myśl możliwe jest unieważnienie uzgodnień związanych z Irlandią Północną i wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Projekt spotkał się z poparciem ze strony 340 posłów, natomiast 256 zagłosowało przeciw. Żaden z posłów rządzącej Partii Konserwatywnej nie zgłosił chęci odrzucenia projektu, choć 21, w tym Theresa May, wstrzymało się od głosu - podaje Agencja Reutera.

Wielka Brytania. Celem nowej ustawy utrzymanie "otwartego i nieskrępowanego handlu"

Przyjęcie projektu ustawy oznacza, że trafi on pod obrady Izby Lordów, która może wnieść swoje poprawki lub nawet go zablokować. Biuro premiera Borisa Johnsona ogłosiło jednak, że taka decyzja byłaby sprzeczna z obyczajem.

Brytyjski rząd wskazał, że celem ustawy jest utrzymanie "otwartego i nieskrępowanego handlu" pomiędzy czterema częściami składowymi Zjednoczonego Królestwa. Obecnie wszystkie kwestie handlowe i regulacyjne są w kompetencjach UE, dlatego w sytuacji, gdy unijne prawo przestanie obowiązywać "niezbędne jest jego dostosowanie" - tłumaczy rząd.

Wielka Brytania. Rząd chce obniżyć koszty prowadzenia działalności gospodarczej

Podczas debaty nad projektem ustawy minister biznesu Alok Sharma wyjaśnił, co rząd chce osiągnąć dzięki ustawie. - Nasze podejście zapewni przedsiębiorstwom przejrzystość i pewność regulacyjną, której pragną. Zapewni, że koszty prowadzenia działalności gospodarczej w Wielkiej Brytanii pozostaną na jak najniższym poziomie i odbędzie się to bez szkodliwych, a przy tym kosztownych barier regulacyjnych, które mogą się pojawiać pomiędzy różnymi częściami Zjednoczonego Królestwa - powiedział.

Sharma dodał, że kontrowersyjny zapis, wedle którego możliwe jest uchylenie uzgodnień dotyczących Irlandii Północnej w obowiązującej już umowie o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE jest "prawną siatką bezpieczeństwa". Jako przykład minister biznesu podał sytuację, w myśl której Londyn i Bruksela nie zawarliby umowy o przyszłych relacjach po upływie okresu przejściowego po brexicie.

W treści projektu ustawy wskazano, że część przepisów miałaby wejść w życie "bez względu na niespójność lub niezgodność" z przepisami międzynarodowymi. To z kolei tłumaczy, że istnieje możliwość uchylenia uzgodnień zawartych z UE.

Zobacz wideo Chaos i oszczerstwa na debacie w USA