Rumunia. Zmarł na COVID-19, a 10 dni później został wybrany na burmistrza

Ion Aliman po raz trzeci został wybrany przez mieszkańców wsi Deveselu na burmistrza. Mężczyzna, który zmarł 17 września na COVID-19, zdobył 1020 z 1600 głosów oddanych w wyborach samorządowych.

Według informacji "Gazety Noua" Ion Aliman został wybrany na stanowisko burmistrza Deveselu w Rumunii, chociaż zmarł 10 dni przed wyborami. W tych okolicznościach obowiązki pełnić będzie jego zastępca. W tym czasie władze przygotują wybory uzupełniające.

Rumunia: 57-letni burmistrz Deveselu wybrany na trzecią kadencję, chociaż zmarł 10 dni przed wyborami

Jak podaje stirileprotv.ro nazwisko zmarłego burmistrza Deveselu, który ubiegał się o trzecią kadencję, pozostało na kartach głosowania mimo tego, że mężczyzna zmarł na koronawirusa 17 września. Zgodnie z przepisami jego nazwisko pozostało na kartach, ponieważ zostały one wydrukowane jeszcze przed śmiercią polityka.

57-letni Ion Aliman zmarł 17 września w szpitalu w Bukareszcie tydzień po tym, jak testy potwierdziły u niego zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Dwukrotny burmistrz Deveselu cierpiał też na inne choroby: miał cukrzycę, chorował na wątrobę i kilka lat temu przeszedł przeszczep nerki.

Polityk po raz pierwszy został wybrany na burmistrza w 2012 roku, a cztery lata później wygrał reelekcję. Najdłużej współpracował z partią socjaldemokratyczną PSD. Wybory samorządowe w Rumunii okazały się sukcesem głównie dla samorządowców związanych z Partią Narodowo-Liberalną (PNL). Ugrupowanie to zwyciężyło m.in. w stolicy kraju.

Zgodnie z danymi Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Rumunii zakażenie koronawirusem potwierdzono testami u 122 673 osób. Od początku epidemii z powodu COVID-19 zmarło 4 718 pacjentów. 

Zobacz wideo Uczelnie przygotowują się na nowy rok akademicki. Koronawirus stworzył nowe obszary do badań naukowych