Rosja. Konta bankowe Aleksieja Nawalnego zostały zamrożone. Sąd zajął jego mieszkanie w Moskwie

Konta bankowe Aleksieja Nawalnego zostały zamrożone, a jego mieszkanie w Moskwie zajęte przez komorników - poinformowała rzeczniczka opozycjonisty. To wynik procesu o zniesławienie, który wytoczyła Nawalnemu rosyjska firma.

Cytowana m.in. przez Reutersa Kira Jarmysz, rzeczniczka Aleksieja Nawalnego, poinformowała o zamrożeniu rachunków bankowym opozycjonisty. Komornicy sądowi mieli zająć także jego mieszkanie w Moskwie. Nie można go więc sprzedać, przekazać w darowiźnie lub zastawić pod hipotekę. 

W ubiegłym roku sąd w Rosji orzekł, że Nawalny oraz jego współpracownicy wyrządzili moralne szkody firmie cateringowej poprzez kwestionowanie jakości jej jedzenia. Jarmysz poinformowała, że Nawalny został skazany na zapłatę 1,14 mln dolarów - na tyle oszacowano straty firmy, związane z utratą kontraktów.

Aleksiej Nawalny na razie pozostanie w Niemczech

W czwartek Jamrysz poinformowała, że Nawalny pozostanie w Niemczech w celu zakończenia leczenia. Według informacji płynących ze stołecznej kliniki Charité Nawalny opuścił ją już we wtorek wieczorem. Niemieccy lekarze twierdzą, że pacjent może całkowicie wyzdrowieć, choć nie wykluczają długoterminowych skutków zatrucia.

Zobacz wideo Tak wydarzenia sprzed transferu do Berlina opisywali najbliżsi Nawalnego

W Rosji nie wszczęto dotąd dochodzenia w sprawie próby otrucia Aleksieja Nawalnego, bo zdaniem tamtejszych władz nie ma wystarczających dowodów w tej sprawie. Wcześniej niemiecki rząd poinformował, że trzy niezależne od siebie laboratoria potwierdziły w krwi pacjenta ślady trucizny grupy Nowiczok. Jeszcze zanim kanclerz Angela Merkel zapoznała opinię publiczną z ustaleniami niemieckich lekarzy, w sprawę włączono prokuraturę generalną w Karlsruhe. Ta zaś stwierdziła, że nie ma niemieckiego punktu zaczepienia w sprawie Nawalnego, jako że do próby zabójstwa doszło na terytorium Rosji.

Wszcząć śledztwo mogłaby jedynie prokuratura w Berlinie, i to tylko w przypadku pogarszającego się stanu zdrowia Nawalnego. Jasności w tej sprawie mogłyby dostarczyć wyniki badań ekspertów Organizacji do spraw Zakazu Broni Chemicznej z Hagi, zleconych przez rząd federalny. Komentatorzy przypuszczają, że przynajmniej do tego czasu Nawalny pozostanie na terenie Niemiec.