Niemcy. Policyjna obława na agencje pośrednictwa pracy. Polacy wśród głównych podejrzanych

Niemiecka policja przeprowadziła ogromną akcję, w której uczestniczyło 800 policjantów. Przeszukano 60 mieszkań w pięciu krajach związkowych Niemiec. Akcja związana jest z nielegalnym przemytem pracowników z Europy Wschodniej. Wśród zatrzymanych są również Polacy.

Policyjna obława rozpoczęła się w środę rano (23 września). Rewizję przeprowadzano jednocześnie w pięciu landach: Saksonii-Anhalt, Dolnej Saksonii, Saksonii, Berlinie oraz w Nadrenii Północnej-Westfalii.

Niemcy. Obława na dwie agencje pośrednictwa pracy. Wśród zatrzymanych są Polacy

Głównymi podejrzanymi jest dziesięć osób w wieku od 41 do 56 lat. Portal Polsat News podaje, że wśród nich znajduje się trzech Polaków, sześciu Niemców i jedna Ukrainka. Łącznie zatrzymano ponad 20 osób.

Funkcjonariusze przeprowadzający obławę zabezpieczyli nośniki danych. Śledczy chcą się przyjrzeć organizacji niemieckiej firmy pośrednictwa pracy, która miała kilka spółek-córek oraz polskiej firmie, działającej również na terenie Niemiec.

Nielegalni pracownicy z Ukrainy i Białorusi mieli być transportowani do Niemiec przy użyciu podrobionych dokumentów tożsamości. Policja ustaliła, że w ten sposób do Niemiec trafiły co najmniej 82 osoby w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. 

Zobacz wideo Pościg ulicami Włocławka. Białe BMW, uciekając przed policją, przekraczało prędkość i jechało pod prąd

Pracownicy z Europy Wschodniej byli "bezlitośnie wykorzystywani"

Romy Töwe, Szef Federalnego Departamentu Policji do Zwalczania Przestępczości w Halle, powiedział, że wykorzystywanie sfałszowanych dokumentów do nielegalnego zatrudniania "kwitnie" w środkowych Niemczech. Dodał również, że tacy pracownicy są "bezlitośnie wykorzystywani". - To idzie w parze z wysokim poziomem szkód wyrządzonych funduszom ubezpieczeń społecznych, a także firmom, które przestrzegają przepisów - dodaje.

Śledztwo w sprawie było prowadzone od początku 2020 r. Powodem rozpoczęcia postępowania były ustalenia policji z Magdeburga, która jako pierwsza ustaliła fakty dotyczące nielegalnego przemytu pracowników i umieszczania ich w pracy w branży mięsnej.