Nie żyje Ruth Bader Ginsburg. Słynna sędzia i ikona feminizmu miała 87 lat

W Stanach Zjednoczonych zmarła w wieku 87 lat sędzia Sądu Najwyższego Ruth Bader Ginsburg. Powodem były komplikacje związane z rakiem trzustki. Śmierć Ginsburg może mieć poważne konsekwencje zarówno dla ustroju USA, jak i dla kampanii prezydenckiej.

Ruth Bader Ginsburg, najstarsza liberalna sędzia Sądu Najwyższego USA, a przy tym ikona sądownictwa, zmarła w piątek wieczorem w wieku 87 lat. Byłą drugą kobietą, która została sędzią amerykańskiego Sądu Najwyższego (pracowała w nim do śmierci, przez 27 lat), a także ikoną feminizmu, która od lat walczyła o prawa kobiet oraz osób niepełnosprawnych.

Bill Clinton, który mianował ją na stanowisko w czasach swojej prezydentury, napisał na Twitterze:

Straciliśmy jednego z najbardziej niezwykłych sędziów, którzy kiedykolwiek zasiadali w Sądzie Najwyższym. Życie i przełomowe opinie Ruth Bader Ginsburg zbliżyły nas do doskonalszego ustroju. Jej dobitny bunt zaś przypominał nam, że odchodzimy od konstytucji na własne ryzyko.

Prezydent USA Donald Trump dowiedział się o śmierci sędzi podczas telekonferencji. Zaskoczony powiedział, że była "niesamowitą kobietą, która wiodła niesamowite życie". Dodał również, że jest zasmucony tymi wieściami.

 

Od 1999 roku Ginsburg walczyła z chorobami - przez lata zdiagnozowano u niej raka jelita grubego, trzustki oraz płuc. Mimo że przechodziła liczne operacje, chemioterapie i radioterapie, pracowała jako sędzia i wydawała opinie w kluczowych sprawach.

Śmierć sędzi Ruth Bader Ginsburg może zmienić układ sił w Sądzie Najwyższym USA

Ruth Bader Ginsburg była jedną z trzech kobiet w dziewięcioosobowym składzie Sądu Najwyższego, a od czasów swej nominacji w 1993 roku - filarem liberalnego skrzydła sądu. Sprzeciwiała się ograniczaniu prawa do aborcji, była adwokatką praw kobiet oraz mniejszości, głosowała za akcją afirmacyjną. Ta drobna kobieta w okularach i czarnej todze, w ostatnich latach stała się wręcz ikoną - nie tylko sądownictwa, lecz także feminizmu (więcej na ten temat w naszym materiale: Notorious RBG. Sędzia, którą nastolatki noszą na koszulkach).

Śmierć Ruth Bader Ginsburg otwiera polityczną batalię o jej następcę lub następczynię. Do tej pory w Sądzie Najwyższym zasiadało pięcioro sędziów konserwatywnych i czworo liberalnych. Jeśli prezydent Trump przeforsuje swojego kandydata, to układ sił zmieni się na sześć do trzech na korzyść konserwatystów. Sprawa nominacji do Sądu Najwyższego może też pomóc zmobilizować elektorat Donalda Trumpa tuż przed wyborami prezydenckimi. Demokraci uważają, że nominację na miejsce Ginsburg powinien ogłosić dopiero zwycięzca zaplanowanych na 3 listopada wyborów prezydenckich.

Zobacz wideo Schnepf: Wszystkiego się nie da w USA zmienić
Weź udział w dyskusji:
Nie żyje Ruth Bader Ginsburg. Słynna sędzia i ikona feminizmu miała 87 lat
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl