Białoruś. Resort obrony nie wyklucza "siłowej odpowiedzi" na zagrożenie militarne

Białoruski MON stwierdził, że jeśli jakiekolwiek państwo podejmie działania, które zostaną zinterpretowane jako zagrożenie militarne dla Białorusi, odpowie na nie siłą.

Białoruski resort obrony stwierdził, że "jakiekolwiek zagrożenie spotka się z odpowiedzią w ramach Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym", do której należy m.in. Rosja i kilka innych państw byłego Związku Radzieckiego - informuje Reuters, powołując się na rosyjską agencję informacyjną TASS. Zdaniem białoruskich polityków, niektóre państwa sąsiednie próbują "zniszczyć stosunki między Mińskiem a Moskwą". Informacja ta pojawiła się dzień po tym, jak Alaksandr Łukaszenka spotkał się z Władimirem Putinem w Soczi. 

Zobacz wideo „Plan Marshalla” dla Białorusi. Premier rozmawiał z opozycją

Kryzys polityczny na Białorusi. Łukaszenka dostał olbrzymi kredyt od Rosji

Protesty na Białorusi, które wybuchły po wyborach prezydenckich, trwają już ponad miesiąc. Znaczna część obywateli tego kraju uważa, że wyniki głosowania zostały sfałszowane i żąda ustąpienia Alaksandra Łukaszenki ze stanowiska prezydenta. Ten jednak nie chce oddawać władzy, którą dzierży od 26 lat. W poniedziałek 14 września spotkał się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, a Federacja Rosyjska wsparła Białoruś kredytem w wysokości 1,5 mld dolarów. Putin stwierdził jednocześnie, że Białorusini powinni poradzić sobie z trwającym kryzysem bez ingerencji innych państw.