KPRM: Cichanouska przyjedzie do Polski. Ustalono termin spotkania z premierem Morawieckim

W najbliższą środę premier Mateusz Morawiecki spotka się z liderką białoruskiej opozycji i byłą kandydatką na urząd prezydenta kraju Swiatłaną Cichanouską.

Taką informację przekazał Polskiej Agencji Prasowej szef Kancelarii Premiera Rady Ministrów Michał Dworczyk. 

"Uważamy, że jej głos jest bardzo istotny w debacie o Białorusi"

Wcześniej poinformował o tym wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Tematem rozmowy będzie obecna sytuacja na Białorusi: "jakie są perspektywy, w którą stronę idzie ruch protestu".

Obserwujemy bardzo uważanie to, co się dzieje na Białorusi i wspieramy dążenia Białorusinów do tego, żeby mogli sami decydować o swojej przyszłości

- powiedział Paweł Jabłoński. Wiceminister zastrzegł, że "absolutnie nie chodzi tu o angażowanie się w spór polityczny, bo to jest wewnętrzna sprawa Białorusi".

Widzimy, że ten ruch protestu masowo domaga się zmiany, tego, żeby głos [Białorusinów - przyp. red.] wyrażony w wyborach został rzeczywiście wzięty pod uwagę.
My jako rząd polski chcemy porozmawiać z panią Cichanouską, bo uważamy, że jej głos jest bardzo istotny w debacie o Białorusi i nie można jej w tym dialogu w żaden sposób pomijać, a wręcz przeciwnie, należy ją do tego dialogu włączać

- stwierdził Paweł Jabłoński. Jak dodał, w organizację wizyty opozycjonistki włączony jest Dom Białoruski - organizacja skupiająca Białorusinów, którzy emigrowali do Polski. Jak mówił Paweł Jabłoński, odbędzie się tam spotkanie Swiatłany Cichanouskiej z przedstawicielami białoruskiej diaspory w Polsce. 

Kim jest Swiatłana Ciachanouska?

Swiatłana Ciachanouska startowała w wyborach prezydenckich na Białorusi niejako w zastępstwie. Pierwotnie miała wspierać w politycznej walce męża, znanego białoruskiego blogera i aktywistę, Siarhieja. Siarhiej na swoim blogu otwarcie krytykował Łukaszenkę. Mąż Swiatłany planował wystartować w wyborach, ale został aresztowany wtedy, gdy mijał termin składania dokumentów rejestracyjnych. Formalności próbowali dopełnić jego pełnomocnicy, jednak komisja wyborcza wniosek ostatecznie odrzuciła. Wtedy postanowiła zastąpić go żona. 

Według oficjalnych wyników (nieuznawanych przez część państw) podanych przez białoruską Centralną Komisję Wyborczą - Swiatłana Cichanouska przegrała wybory prezydenckie, zdobywając jedynie 10,1 procent głosów. Na Alaksandra Łukaszenkę zagłosować miało 80,1 procent wyborców. 

Swiatłana Ciachanouska ma 37 lat, jest byłą nauczycielką języka angielskiego i nie ma doświadczenia politycznego, co sama często podkreśla. W oczach potencjalnych wyborców wydaje się to być nawet zaletą. Jest matką dwójki dzieci, 10-letniego syna i 5-letniej córki, które wysłała z Białorusi do jednego z europejskich krajów - nie podaje, którego, twierdzi, że w obawie o bezpieczeństwo.  

Zobacz wideo Sylwetka Swiatłany Cichanouskiej
Więcej o: