Śpiewające psy z Nowej Gwinei odkryte na wolności. Po 50 latach "wracają z nową melodią"

Śpiewające psy z Nowej Gwinei to bardzo rzadka rasa dzikich psów, które zachowały wiele cech swoich przodków i uniknęły mutacji prowadzonych przez człowieka. Po raz pierwszy od 50 lat udało się potwierdzić, że ta skrajnie zagrożona wyginięciem rasa, ponownie pojawiła się na wolności. "Żałosny skowyt" zwierząt ponownie słychać na dzikich wyżynach wyspy.

Jak podaje CNN, na świecie żyje około 200 śpiewających psówNowej Gwinei, które utrzymywane są w ogrodach zoologicznych i ośrodkach ochrony przyrody. Do tej pory ich rasa była uważana za skrajnie zagrożoną wyginięciem. To może się jednak zmienić dzięki najnowszemu odkryciu.

Śpiewające psy z Nowej Gwinei jednak nie wyginęły. "Po 50 latach wracają z nową melodią"

Śpiewające psy nie były widziane na wolności przez 50 lat. Dopiero w 2016 roku stado tej rasy odkryła jedna grupa badawcza. Po dwóch latach naukowcy powrócili na Nową Gwineę, by zebrać szczegółowe próbki DNA. Wyniki badań opublikowano w poniedziałek 31 sierpnia w czasopiśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences". Jak podaje ScienceMag, genomy trzech z 15 psów na wyspie porównane zostały z DNA: 16 psów śpiewających hodowanych w niewoli, 25 psów rady dingo i dla porównania także z tysiącem psów 161 innych ras.

 

Okazało się, że genomy psów odkrytych w górach Nowej Gwinei są niemal identyczne z DNA śpiewających psów z niewoli. Nieco podobne geny wykryto w niewielkim stopniu u kilku innych ras: chow chow, akita inu i shiba inu. Naukowcy nie niepokoją się tym, że badania wykazały 72 proc., a nie stuprocentowe pokrewieństwo. Psy na wolności mogą się różnić pod względem fizycznym od śpiewających psów hodowanych w niewoli, za sprawą kilkudziesięciu lat życia na wolności, w trudnych górskich i wyżynnych warunkach.

 

- Po 50 latach wracają do nas. Psy śpiewające są rzadkie, są egzotyczne, mają piękną harmoniczną wokalizację, której nie znajdziesz nigdzie indziej w przyrodzie. Nie chcemy, by te zwierzęta zniknęły. Poznając bliżej te starożytne protopsy, dowiemy się nowych faktów na temat współczesnych ras psów i historii ich udomowienia - powiedziała Elaine Ostrander, wybitna badaczka z National Institutes of Health.

Śpiewające psy z Nowej Gwinei - "protopsy" istnieją i rozwijają się w izolacji od innych ras już od 6 tysięcy lat

Śpiewające psy z Nowej Gwinei to rasa w grupie psów o typie pierwotnym, blisko spokrewniona z dingo. Dzikie psy, które nie były zmieniane przez człowieka, zachowały wiele cech pierwotnych, które odróżniają je od psów udomowionych. Z natury zwierzęta te są nieufne, nie lubią być dotykane i mogą zachowywać się nieobliczalnie. Uważa się, że jest to rasa, która istniała i rozwijała się w izolacji od innych ras przez 6 000 lat. Nazwę psy te zawdzięczają przeciągłemu dźwiękowi, który podobny jest do wycia innych psów, chociaż jest zdecydowanie wyższy. Mogą one także modulować tony.

 

Naukowcom udało się pobrać próbki DNA od dwóch złapanych w pułapkę psów, które natychmiast zostały wypuszczone. Ich wychwycenie było trudne, ponieważ śpiewające psy są bardzo zwinne i według zoologów poruszają się nieco jak koty. Śpiewające psy chętnie wspinają się na przeszkody - potrafią między innymi chodzić po drzewach (tych bardziej pochyłych o szorstkiej korze), co umożliwia im szczególna budowa stawów i kręgosłupa. Stawy wszystkich łap są bardziej ruchome i umożliwiają im zginanie palców, jakie nie jest obserwowane u innych ras.

Zobacz wideo Otworzyła okno życia dla zwierząt. "Ludzie są wygodni"
Więcej o: