Szef MSZ Litwy nazywa ukaszenk byym prezydentem Biaorusi

Zwrcenie si o pomoc do prezydenta Rosji Wadimira Putina demaskuje ca propagand Alaksandra ukaszenki - oznajmi dzi litewski minister spraw zagranicznych Linas Linkevicius. Reakcja szefa litewskiej dyplomacji zwizana jest z informacj o rozmowie telefonicznej ukaszenki z przywdc Rosji.

Na swoim Twitterze Linas Linkevicius napisał, że "były prezydent Biaorusi prosi o pomoc Putina". "Przeciwko komu? Przeciw własnym ludziom, którzy trzymają kwiaty?" - pyta retorycznie szef litewskiego MSZ.

Łukaszenka rozmawiał z Putinem. Wcześniej straszył, że "to już jest zagrożenie nie tylko dla Białorusi" >>>

Agencji prasowej BNS minister powiedział, że działanie to demaskuje całą propagandę i dotychczasowe mydlenie oczu innym. Według niego retoryka uprawiana przez Łukaszenkę upokarza ludzi domagających się zmian. Jak zaznaczył szef litewskiej dyplomacji, ludzie ci są obywatelami Białorusi, a nie kimś, kim się manipuluje. "Chociaż jest on byłym przywódcą to mimo wszystko, powinien mieć poczucie odpowiedzialności" - zwrócił uwagę Linkevicius.

Linas Linkevicius jako pierwszy poinformował we wtorek, że Swiatana Cichanouska dotarła bezpiecznie na Litwę.

Zobacz wideo Brutalne starcia białoruskiej policji z protestującymi. Trwają strajki mieszkańców po sfałszowanych wyborach prezydenckich