Von der Leyen popiera sankcje dla Białorusi. Dzisiaj spotkanie unijnych szefów dyplomacji

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, wyraziła przekonanie, że ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej opowiedzą się za nałożeniem sankcji gospodarczych na białoruskie władze.

W piątek o godz. 15. odbędzie się specjalna wideokonferencja szefów dyplomacji państw Wspólnoty. Spotkanie odbędzie się na wniosek Polski i będzie dotyczyć aktualnej sytuacji na Białorusi. Spotkanie poprowadzi szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. 

Ursula von der Leyen popiera wprowadzenie sankcji na władze Białorusi. Dzisiaj odbędzie się spotkanie szefów dyplomacji państw UE

Przewodnicząca Komisji Europejskiej wyraziła przekonanie, że osoby odpowiedzialne za naruszenie wartości demokratycznych oraz praw człowieka powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności. Von der Leyen uważa, że na Białoruś powinny zostać nałożone dodatkowe sankcje.

- Jestem przekonana, że dzisiejsza dyskusja ministrów spraw zagranicznych UE wykaże nasze zdecydowane poparcie dla prawa obywateli Białorusi do podstawowych wolności i demokracji - napisała Ursula von der Leyen na swoim Twitterze.

Czaputowicz i Maas: Potrzebny jest czytelny sygnał od całej Unii

W czwartek (13.08) Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych, odbył rozmowę telefoniczną ze swoim niemieckim odpowiednikiem, Heiko Maasem. Jednym z tematów rozmowy była planowana na dzisiaj wideokonferencja szefów dyplomacji.

Czaputowicz i Maas wyrazili przekonanie, że Unia Europejska musi dać wyraźny sygnał dotyczący aktualnych wydarzeń na Białorusi. Według ministrów, nie może być zgody na użycie przemocy wobec protestujących, a obywatele Białorusi powinni otrzymać wsparcie.

Pomimo upływu kilku dni, protesty na Białorusi nie słabną. Do akcji protestacyjnej wymierzonej w prezydenta Aleksandra Łukaszenkę dołączają dziennikarze oraz robotnicy. W zakładach pracy w Mińsku, Grodnie i Nowopołocku rozpoczęły się strajki. Łukaszenka krytykuje protesty, stwierdzając, że ich jedynym skutkiem będzie pogorszenie sytuacji gospodarczej Białorusi. - Jeśli wy nie wyprodukujecie 10 traktorów, to jutro swoje maszyny przywiozą tu Niemcy i Amerykanie. Rosjanie też będą zadowoleni - powiedział.

Zobacz wideo Mińsk. Białorusinki ustawiają się w żywe łańcuchy