Węgry. Nowy rynku pojawił się nowy syntetyczny narkotyk. Spowodował śmierć co najmniej 11 osób

Węgierska policja poinformowała, że syntetyczny narkotyk, który niedawno pojawił się na rynku, spowodował śmierć co najmniej 11 osób. Substancja ta należy do grupy kannabinoidów i jest określana mianem 4fmdmb-bica.

O zagrożeniu, jakie stanowi przyjmowanie 4fmdmb-bica, mówiła na konferencji prasowej przedstawicielka węgierskiej Komendy Głównej Policji Ibolya Csako. Policjantka poinformowała, że nowy narkotyk został zidentyfikowany przez ekspertów po śmierci mieszkańca miasta Miszkolc. Po przebadaniu ciała, przyjrzano się niewyjaśnionym przypadkom śmierci odnotowywanym od maja 2020 roku i stwierdzono, że 10 z nich można połączyć z substancją psychoaktywną, która niedawno trafiła na rynek - pisze węgierski portal teol.hu.

Zobacz wideo CBŚP zatrzymało dwóch mężczyzn, którzy produkowali amfetaminę w środku lasu

Nowy narkotyk na Węgrzech. Najmłodsza ofiara tej substancji miała 23 lata

Ibolya Csako poinformowała, że najmłodsza osoba, która zmarła po przyjęciu 4fmdmb-bica, miała 23 lata, a najstarsza 36 lat. Były to osoby, o których wiadomo, że zażywały narkotyki. Policjantka stwierdziła, że przed śmiercią ludzie ci skarżyli się na zmęczenie, bóle w okolicy serca i problemy z oddychaniem, a w ostatniej fazie mieli konwulsje i wpadali w szał.

4fmdmb-bica należy do grupy syntetycznych kannabinoidów. Przedstawicielka węgierskiej Komendy Głównej Policji poinformowała, że jeden gram tej substancji kosztuje ok. 1300-1500 forintów (17-19 zł) i wystarcza na przygotowanie pięciu papierosów.