Starcia na Białorusi: utracono kontakt ze Swiatłaną Cichanouską

Sztab głównej rywalki Łukaszenki alarmuje: utracono kontakt ze Swiatłaną Cichanouską - podaje Biełsat TV. Według wcześniejszych informacji była kandydatka na prezydenta udała się do Centralnej Komisji Wyborczej. Nikt jej nie widział od 5 godzin - relacjonuje medium.

W Mińsku i innych miasta na Białorusi kolejny dzień trwają protesty wyborcze zwolenników opozycyjnej kandydatki na prezydenta Swiatłany Cichanouskiej. Milicja używa gumowych kul i granatów hukowych, są kolejni zatrzymani.

Zobacz wideo Cichanouska: "Nie uznajemy wyniku wyborów. Przemoc nie może się powtórzyć"

Tymczasem sama Swiatłana Cichanousk, która zapowiedziała, że nie weźmie udziału w protestach w obawie przed prowokacją ze strony władz, a także w obawie przed zatrzymaniem, po południu była w Centralnej Komisji Wyborczej złożyć protest wyborczy. Jej prawnik potwierdził, że opozycjonistka opuściła budynek bocznym wejściem, ale nie potrafił powiedzieć, dokąd mogła się udać.

Jak podaje Biełsat TV, sztab głównej rywalki Łukaszenki alarmuje, że utracono kontakt ze Swiatłaną Cichanouską. O tym, że nie ma kontaktu z Cichanouską informuje również dziennikarz Andrzej Poczobut.