Włochy. Udana operacja rozdzielenia bliźniaczek syjamskich. Dziewczynki były zrośnięte głowami

Bliźniaczki syjamskie Ervina i Prefina Bangalo, które były zrośnięte tyłami głów, zostały rozdzielone. To pierwsza udana operacja tego typu.

Ervina i Prefina Bangalo urodziły się 29 czerwca 2018 roku w Mbaiki w Republice Środkowoafrykańskiej. Dziewczynki miały zrośnięte głowy i dzieliły istotne naczynia krwionośne wokół mózgu. Operacja ich rozdzielenia odbyła się w szpitalu pediatrycznym Dzieciątka Jezus w Rzymie, który jest własnością Watykanu, ale działa w ramach włoskiego systemu zdrowia.

- Głównym celem operacji było uzyskanie separacji z w idealnym stanie. Tak więc cel, jaki sobie postawiliśmy, był bardzo ambitny i zrobiliśmy wszystko, aby go osiągnąć - powiedział dr Carlo Marras, szef neurochirurgii dziecięcej w Bambino Gesu, którego słowa cytuje portal 6abc.com.

W przeszłości dokonywano udanych separacji bliźniąt syjamskich zrośniętych głowami, ale były to przypadki dzieci, których głowy były złączone pionowo u góry. Rozdzielenie osób zrośniętych tyłem głowy jest znacznie trudniejsze, ponieważ w tej części czaszki znajduje się więcej istotnych naczyń krwionośnych. Do tej pory przeprowadzono tylko jedną taką operację, ale nie dała ona pozytywnych rezultatów.

Zobacz wideo Raport: Dzieci na drogach ryzykują życiem i zdrowiem

Ostatnia operacja bliźniaczek syjamskich trwała 18 godzin

Dr Carlo Marras przyznał, że najtrudniejszym aspektem rozdzielenia bliźniaczek Bangalo było zapewnienie każdemu dziecku autonomicznego systemu drenażu żylnego. Dziewczynki przeszły w sumie trzy operacje - w maju i czerwcu 2019 roku oraz w lipcu 2020 roku. Ostatnia z nich trwała 18 godzin. Brał w niej udział 30-osobowy zespół lekarzy i pielęgniarek.

Przed ostatnią operacją, której skutkiem było odseparowanie bliźniaczek, dziewczynki dostały od lekarzy lustra, dzięki którym mogły się zobaczyć. Przed tym doświadczeniem dzieci znały swój głos, ale nie widziały swoich twarzy. 

- Cieszę się, że moje dziewczynki biegają i bawią się jak inne dzieci. Mam nadzieję, że w przyszłości będą się uczyć jak zostać lekarzami, aby ratować inne dzieci tego świata - powiedziała mama dziewczynek, Ermine Nzotto.

Więcej o: