Nowy spot uderza w Trumpa wypowiedzią Reagana. Pojawia się też nagranie z Polski z Agatą Dudą

"Czy sądzicie, że zdobyliśmy szacunek świata i naszych sojuszników?" - m.in. tymi słowami Ronalda Reagana uderza w Donalda Trumpa grupa przeciwników z jego własnej partii. Wypowiedź szanowanego byłego prezydenta jest zestawiona z rzeczywistością rządów Trumpa. Ilustracją "szacunku sojuszników" jest też nagranie ze spotkania z polską para prezydencką.

W Polsce kampania przed wyborami prezydenckimi jest na ostatniej prostej, tymczasem w USA - coraz bardziej nabiera tempa. Przed listopadowymi wyborami ubiegający się o reelekcję Donald Trump jest krytykowany nie tylko przed Demokratów i ich kandydata Joe Bidena, ale też niektórych wyborców Republikanów, którzy są krytyczni wobec jego prezydentury.

Taką inicjatywą jest "Republican Voters Against Trump" (ang. "wyborcy Republikanów przeciwko Trumpowi"). W nowym spocie uderzają w prezydenta wypowiedzią darzonego przez Amerykanów dużym szacunkiem byłego prezydenta i Republikanina  Ronalda Reagana. Jego wypowiedź do wyborców z przedednia (zwycięskich dla niego) wyborów zestawiono w spocie z obrazkami z prezydentury Trumpa w sposób, który ma pokazywać porażki obecnego prezydenta. 

 - Tego wieczoru powiedzmy razem, że Ameryka jest wciąż zjednoczona, wciąż silna, wciąż pełna współczucia - mówi Reagan, a w spocie pokazany jest kolejno kłótnia zwolenników i przeciwników Trumpa, jego spotkania z dyktatorem Kim Dzong Unem i saudyjskim następcą tronu Muhammadem ibn-Salmanem, oraz dzieci imigrantów zamykane przez służby w celach-klatkach. 

Zobacz wideo Spot grupy Wyborcy Republikanów przeciwko Trumpowi

Słowa o wsparciu dla ludności "państw policyjnych" zestawiono z obrazkami brutalności amerykańskiej policji; wypowiedź Reagana o "walce z korupcją" i "kompetentnych i uczciwych ludziach w rządzie" pokazano na tle skazanych za przestępstwa współpracowników Donalda Trumpa. 

W dalszej części Reagan pyta wyborców: "Czy sądzicie, że zdobyliśmy szacunek świata i naszych sojuszników?". To pytanie jest zilustrowane nagraniem, jak inni przywódcy kpią z Tumpa, a także momentu z jego wizyty w Polsce. Wykonano je po przemówieniu Donalda Trumpa w Warszawie, kiedy polska para prezydencka żegnała się z amerykańską. Pierwsza dama Agata Duda początkowo przeszła obok wyciągniętej dłoni Trumpa i uścisnęła dłoń jego małżonki, Melanii Trump. Później (czego nie pokazano w spocie) podała rękę także prezydentowi.

Nie jest to pierwszy raz, gdy nagranie z Agatą Dudą jest wykorzystywane w amerykańskiej kampanii. W podobny sposób wykorzystał je w swoim spocie Joe Biden. Po wizycie Trumpa w Polsce nagranie odbiło się szerokim echem, ponieważ w jego krótkiej wersji nie widać, jak Agata Duda ostatecznie ściska dłoń Trumpa i może się zdawać, że zignorowała prezydenta. Prezydent Andrzej Duda zapewniał później na Twitterze, że jego małżonka podała dłoń Trumpowi.