Putin będzie mógł rządzić do 2036 roku. Są już prawie pełne dane z plebiscytu w Rosji

Rosjanie poparli proponowane zmiany w konstytucji - wynika z blisko 99 proc. głosów w plebiscycie. Dzięki jednej ze zmian Władimir Putin będzie mógł rządzić co najmniej do 2036 roku.

W Rosji 1 lipca zakończyło się głosowanie w plebiscycie dotyczącym poprawek w konstytucji, umożliwiających Władimirowi Putinowi ponowny start w wyborach prezydenckich. Rosjanie mogli oddawać głosy od 25 czerwca do 1 lipca tego roku.

Już 2 lipca rosyjska Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła po zliczeniu 99 proc. głosów, że 78,03 proc. Rosjan poparło poprawki do konstytucji - informuje TASS. Około 21,16 proc. głosujących było przeciwko forsowanym rozwiązaniom.

Zobacz wideo Michał Kamiński o ostrych słowach Putina na temat Polski

Rosja. Referendum się kończy, ludzie wychodzą na ulice

W Moskwie pod hasłem "Nie wiecznemu Putinowi" na ulice wyszli przeciwnicy zmiany konstytucji.Na placu Puszkina, w centrum stolicy Rosji, zgromadziło się kilkaset osób. W ich ocenie jedynym celem nowelizacji konstytucji jest zagwarantowanie Władimirowi Putinowi możliwości sprawowania władzy do 2036 roku. Jego obecna kadencja kończy się w 2024 roku, więc przed nim jeszcze dwie, kolejne, sześcioletnie.

- To pogłębienie dyktatury i zaostrzenie antyzachodniego kursu naszego kraju" - mówią uczestnicy wiecu. Zadaniem uczestników protestu plebiscyt nie ma żadnego znaczenia prawnego, a jego wyniki zostały sfałszowane. Z kolei przewodnicząca Centralnej Komisji Wyborczej Ełła Pamfiłowa oświadczyła, że nie zgłoszono poważnych skarg dotyczących naruszenia prawa, które wymagałyby interwencji Komisji.

Rosyjskie niezależne media przypominają, że zmieniona konstytucja pozwala Władimirowi Putinowi kolejny raz ubiegać się o urząd prezydenta. Znowelizowana ustawa ustanawia wyższość prawa krajowego nad międzynarodowymi zobowiązaniami i sankcjonuje jedyny - słuszny - kremlowski punkt widzenia historii.

Więcej o: