Anglia. Katastrofa myśliwca F-15C u wybrzeży Yorkshire. Pilot zginął na miejscu

W poniedziałek około godziny 9:40 nad Morzem Północnym u wybrzeży Yorkshire rozbił się amerykański myśliwiec F-15C. Amerykańskie siły powietrzne potwierdziły, że pilot maszyny zginął w katastrofie. Udało się już znaleźć jego ciało.

Samolot należący do 48. Skrzydła Myśliwskiego amerykańskich sił powietrznych stacjonował w siedzibie RAF Lakenheath w Suffolk.

Katastrofa lotnicza podczas rutynowej misji

Maszyna rozbiła się około godziny 9.40, a straż przybrzeżna zlokalizowała wrak w poniedziałek po południu. W oświadczeniu 48. Skrzydło Myśliwskie przekazało, że "w chwili wypadku samolot odbywał rutynową misję szkoleniową z jednym pilotem na pokładzie". Dotychczas nie jest jednak znana przyczyna katastrofy.

Służby ratunkowe początkowo poinformowały o zlokalizowaniu wraku samolotu. Po dłuższych poszukiwaniach w godzinach wieczornych czasu polskiego potwierdzono, że udało się odnaleźć ciało pilota - przekazuje stacja Sky.

Kondolencje od pułkownika. Personalia pilota pozostają tajemnicą

Pułkownik Will Marshall, dowódca 48. Skrzydła Myśliwskiego, powiedział "z bólem serca, że może potwierdzić, że pilot został zlokalizowany". Dowódca potwierdził, że pilot "nie żyje". Jak dodał: To tragiczna strata dla społeczności 48. Skrzydła Myśliwskiego, a nasze najgłębsze kondolencje kierujemy do rodziny pilota i 493 Eskadry Myśliwców.

Nazwisko pilota nie zostanie ujawnione, dopóki jego najbliżsi krewni nie zostaną o wszystkim poinformowani.

Zobacz wideo Bombowiec B-1B przeleciał nad Warszawą. Nagrania amerykańskiej maszyny z bazy Nellis
Więcej o: