Podwójny agent Siergiej Skripal wraz z córką opuścił Wielką Brytanię. Zmieniono im nazwiska

Podwójny agent Siergiej Skripal wraz z córką Julią zmienił nazwisko i wyjechał do Nowej Zelandii - podaje "The Sunday Times", powołując się na źródła w brytyjskim rządzie. Skripalowie zostali otruci ponad dwa lata temu substancją o nazwie "nowiczok".

Jak poinformował "The Sunday Times", były pułkownik GRU Siergiej Skripal i jego córka zmienili nazwiska i prawdopodobnie wyprowadzili się do Nowej Zelandii. Przed wyjazdem mieszkali w miejscu chronionym przez brytyjski wywiad zagraniczny MI6. Gazeta powołuje się na źródła w brytyjskim rządzie.

Zamach na Siergieja Skripala

Przypomnijmy, przez lata Siergiej Skripal był podwójnym agentem. Pracując dla rosyjskiego wywiadu wojskowego, przekazywał informacje brytyjskiemu MI6. Został skazany za zdradę, jednak w ramach programu wymiany szpiegów trafił na Wyspy Brytyjskie. W marcu 2018 roku Siergieja Skripala oraz jego córkę Julię znaleziono nieprzytomnych na ławce przed centrum handlowym w Salisbury w Anglii. Ktoś próbował ich zabić za pomocą trucizny, później zidentyfikowanej jako "nowiczok".

Jak podawały media, zamachowcami byli dwaj obywatele Rosji Aleksander Pietrow i Rusłan Boszyrow, funkcjonariusze służb specjalnych, udający turystów i posługujący się fałszywymi nazwiskami. Moskwa kategorycznie zaprzecza, jakoby miała coś wspólnego z zamachem.