USA. Zamieszki po śmierci George'a Floyda. Córka burmistrza Nowego Jorku zatrzymana przez policję

Chiara, 25-letnia córka burmistrza Nowego Jorku Billa de Blasio, została zatrzymana przez policję podczas sobotnich protestów związanych ze śmiercią George'a Floyda. Powód? Udział w nielegalnym zgromadzeniu.

W ostatnich dniach przez Nowy Jork przechodziły pokojowe manifestacje przeciwko rasizmowi i agresji policji, które w nocy przeradzały się w brutalne zamieszki. Protestujący palili samochody i rzucali w policjantów różnymi przedmiotami, a policja strzelała do nich gumowymi kulami. W jednym z takich wydarzeń brała udział córka burmistrza Nowego Jorku, Ciara. 25-latka została zatrzymana około 22:30 czasu lokalnego, po tym, jak policja ogłosiła, że zgromadzenie przy ulicach 12th Street i Broadway na Dolnym Manhattanie jest nielegalne. New York Post pisze, że młoda kobieta nie powiedziała policjantom, że jest córką burmistrza, ale zapytana o adres wskazała, że jej domem jest Gracie Mansion - oficjalna rezydencja włodarza miasta. Daily Mail informuje z kolei, że Chiara de Blasio została zwolniona z aresztu w niedzielę około godziny 8 rano.

Zatrzymanie Chiary de Blasio nastąpiło na około godzinę przed tym, jak Bill de Blasio wezwał protestujących do rozejścia się.

- Doceniamy i szanujemy wszystkie pokojowe protesty, ale teraz nadszedł czas, aby ludzie wrócili do domu. Jeśli wyszedłeś pokojowo, aby powiedzieć o potrzebie zmiany, zostałeś usłyszany, a zmiany w mieście nadejdą. Nie mam co do tego wątpliwości. Czas wrócić do domu, abyśmy wszyscy mogli iść do przodu - mówił de Blasio około godziny 23:30. 

Śmierć George'a Floyda

Przypomnijmy, że USA zmagają się z licznymi zamieszkami po śmierci 46-letniego George'a Floyda, który zginął podczas policyjnej interwencji w poniedziałek 25 maja w mieście Minneapolis. Akcja policji miała związek ze zgłoszeniem, z którego wynikało, że mężczyzna zapłacił w sklepie sfałszowanym czekiem. Gdy funkcjonariusze zatrzymali Floyda, ten upadł na ziemię, a jeden z policjantów zaczął uciskać jego szyję kolanem. Mężczyzna skarżył się, że nie może oddychać, jednak mundurowy nie zwolnił uścisku. Chwilę później 46-latek zmarł. Nagranie z interwencji policji zostało opublikowane w internecie, a mieszkańcy wielu amerykańskich miast wyszli na ulicę, aby protestować przeciwko rasizmowi i brutalności policji. Policjanci, którzy brali udział w zatrzymaniu George'a Floyda zostali zwolnieni, a mundurowy, który przyciskał go do ziemi, został aresztowany i oskarżony o morderstwo

Zobacz wideo Starcia policji i protestujących na ulicach Nowego Jorku