Śmierć George'a Floyda. Były policjant aresztowany. Usłyszał zarzut morderstwa III stopnia

Policjant z Minneapolis, którego brutalna interwencja miała doprowadzić do śmierci George'a Floyda, został aresztowany. Postawiono mu dwa zarzuty, w tym morderstwa trzeciego stopnia, za co grozi do 25 lat więzienia.

Były policjant, który w poniedziałek podczas interwencji trzymał kolano na szyi George'a Floyda, trafił do aresztu - informuje telewizja NBC. Derek Chauvin usłyszał dwa zarzuty: morderstwa trzeciego stopnia oraz pozbawienia życia - przekazały amerykańskie media.

Według prawa stanu Minnesota morderstwo trzeciego stopnia ma miejsce wówczas, gdy oskarżony niekoniecznie chce spowodować śmierć, ale jest ona skutkiem jego rażącego lekceważenia ludzkiego życia lub próby wyrządzenia krzywdy fizycznej.

Śledztwo trwa. Prokurator hrabstwa Hennepin Mike Freeman ogłosił, że wkrótce mogą się pojawić w tej sprawie zarzuty wobec trzech innych policjantów, którzy uczestniczyli w poniedziałkowej interwencji. 

- Zdecydowaliśmy, by najpierw skupić się na najbardziej niebezpiecznym sprawcy. Jeszcze nigdy nie postawiliśmy zarzutów policjantowi tak szybko - dodał Freeman, który jeszcze 24 godziny wcześniej twierdził, że śledczy potrzebują "więcej czasu". Okoliczności śmierci George'a Floyda bada też FBI. 

Zobacz wideo Nowe, inne gwiezdne wojny? Rosja straci miliony, USA umocnią pozycję, a pomoże w tym Elon Musk [OKO NA ŚWIAT]

Śmierć George'a Floyda. W USA wciąż trwają zamieszki 

W poniedziałek policja z Minneapolis otrzymała zgłoszenie od obsługi sklepu spożywczego, która podejrzewała, że jeden z klientów użył sfałszowanego czeku, aby zapłacić za zakupy. Kiedy funkcjonariusze przyjechali na miejsce zdarzenia, zobaczyli mężczyznę pasującego do opisu podejrzanego i kazali mu wysiąść z samochodu. Według policji stawiał on "fizyczny opór". Idąc do radiowozu, mężczyzna upadł na ziemię, a jeden z policjantów przygniótł kolanem jego szyję. 46-letni George Floyd przestał oddychać. 

Jak podaje CNN, na oficera policji, który dusił Floyda, wcześniej złożono 18 skarg. Na razie nie wiadomo, czego dotyczyły, ale jedynie dwie z nich zostały rozpatrzone i skończyły się upomnieniem. Derek Chauvin wraz z trzema towarzyszącymi mu podczas interwencji funkcjonariuszami został zwolniony z pracy.

W czwartek wieczorem policja opublikowała transkrypcję zgłoszenia na numer alarmowy, które doprowadziło do przyjazdu funkcjonariuszy do sklepu spożywczego. Zamieściło ją m.in. CBS News. W czasie rozmowy z dyspozytorem padły słowa o "czarnym, wysokim facecie", który miał być "strasznie pijany" i "nie mieć nad sobą kontroli".

Śmierć Floyda wywołała zamieszki w całym kraju. W Minneapolis setki ludzi zgromadziły się pod posterunkami policji. Niektórzy protestujący przynieśli banery, inni rzucali kamieniami. Policja odpowiedziała m.in. gazem łzawiącym, a gubernator stanu Minnesota, Tim Walz skierował do pomocy oddziały Gwardii Narodowej.