"Mona Lisa" może zostać sprzedana za ogromną kwotę? "Musimy szukać pieniędzy, gdzie to tylko możliwe"

Założyciel firmy technologicznej Fabernovel zasugerował, że Francja powinna sprzedać "swoją rodową biżuterię", czyli dzieła sztuki, które mogłyby pomóc walczyć z epidemią koronawirusa. Dyrektor zasugerował, że sprzedać można między innymi "Mona Lisę".

Jak informuje "Independent" Stephane Distinguin przekonywał, że w trudnych dla gospodarki czasach należy sprzedać dzieła sztuki czy inne wartościowe przedmioty, które nazwał "rodowymi klejnotami". Biznesmen zasugerował, że Francja powinna poszukać kupca na najsłynniejszy obraz Leonarda da Vinci.

Sprzedać "Mona Lisę", by walczyć z koronawirusem. "Szalona cena" 50 mld euro

"Mona Lisa" miałaby zostać sprzedana za "szaloną kwotę". Według biznesmena tylko wtedy inwestycja taka będzie opłacalna. - Obraz jest łatwy do przeniesienia i przekazania. W 2020 r. musimy szukać pieniędzy, gdzie to tylko możliwe. Sednem sprawy jest cena - musi być szalona, tak by cała operacja miała sens. Szacuję, że na kupno "Mona Lisę" trzeba byłoby przeznaczyć nie mniej niż 50 miliardów euro. Eksperci mówią mi, że moje szacunki są przewartościowane, ale nigdy nie podawali konkretnych argumentów - mówił Stephane Distinguin.

- Dzień po dniu kryzys pochłania miliardy. Jesteśmy jak dzieci, które wrzucają kamyki do studni sprawdzając jak jest głęboka. Cały czas wrzucamy kamyki, a kryzys wydaje się bez dna. (...) Jako przedsiębiorca i podatnik wiem, że miliardy nie biorą się znikąd. Oczywistym odruchem jest więc sprzedaż cennego zasobu po najwyższej możliwej cenie, który nie jest kluczowy dla naszej przyszłości - argumentował dalej biznesmen.

Obraz "Mona Lista" został namalowany w latach 1503-1507. Aktualnie dzieło Leonarda da Vinci jest własnością rządu Francji. Po raz pierwszy obraz został wyeksponowany w Luwrze w 1797 roku. W 1911 roku obraz został skradziony przez 29-letniego szklarza. Po dwóch latach Vincenzo Peruggia próbował sprzedać obraz za kwotę 2,15 mln dolarów ówczesnemu dyrektorowi Galerii Uffizich we Florencji. Złodziej został aresztowany podczas spotkania z dyrektorem, na którym potwierdzono autentyczność obrazu.

Zobacz wideo #Hot16challenge2 - Oto nasi faworyci [Popkultura Extra]
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
"Mona Lisa" może zostać sprzedana za ogromną kwotę? "Musimy szukać pieniędzy, gdzie to tylko możliwe"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl