Co z Kim Dzong Unem? Sprzeczne doniesienia, CNN o stanie krytycznym, Reuters dementuje
CNN, powołując się na źródła z amerykańskiego wywiadu, opisuje, że stan Kim Dzong Una jest krytyczny. Stacja używa sformułowań, że Kim jest "w śmiertelnym niebezpieczeństwie". Dodatkowo powołuje się na anonimowego informatora ze źródeł rządowych, który utrzymuje, że obawy o zdrowie Kima "są wiarygodne", choć trudno mu wskazać, na ile poważny jest jego stan.
Według serwisu Daily NK z Korei Południowej, która monitoruje, co dzieje się u sąsiada, przywódca Korei Północnej 12 kwietnia przeszedł operację serca, a ostatnio publicznie widziany był 11 kwietnia. Gdy północnokoreański przywódca nie pokazuje się rodakom, a tak było w przypadku uroczystości z 15 kwietnia, w dniu urodzin Kim Ir Sena, dziadka Kima, budzi to zainteresowanie.
Daily NK dodaje, że stan Kim Dzong Una poprawił się w ostatnich dniach i przebywa w wilii w Hyangsam, a lekarze odpowiedzialni za operację wrócili do Pjongjangu. Z dyktatorem została tylko część z nich, by doglądać jego zdrowia.
Co z Kim Dzong Unem?
Te doniesienia kontruje agencja Reutera, która cytuje swoje źródła, tyle że w południowokoreańskim rządzie. Te mają twierdzić, że doniesienia o krytycznym stanie zdrowia Kim Dzong Una są nieprawdziwe i nie zauważono nic niepokojącego.
Robert Kelly, ekspert od tematyki północnokoreańskiej, w rozmowie z Bloombergiem również dystansował się od tych informacji. - Jak dotąd wygląda to na jedną, niepotwierdzoną informację, która szaleje - mówił. Później Kelly zamieścił wymownego tweeta, w którym stwierdził, że zabrakło mu czasu, by opowiedzieć prawdę:
Niestety, nie dostałem szansy na przekazanie prawdy: Kim Dzong Un został zastąpiony klonem-kosmitą i teraz jest na wyspach Dokdo z Jimem Morissonem i Elvisem.