Udało się ugasić pożar w pobliżu elektrowni atomowej w Czarnobylu. Pomogły opady deszczu

Pożar w strefie wykluczenia udało się opanować - twierdzą przedstawiciele ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Strażacy będą potrzebować jeszcze kilku dni na dogaszenie tlenia po pożarze, który wybuchł 4 kwietnia. Poziom promieniowania na tym obszarze utrzymuje się natomiast w dotychczasowych normach.

Strażakom udało się opanować pożar, który wybuchł przed dziesięcioma dniami w strefie wykluczenia wokół Czarnobyla. Z raportu, który szef Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy Mykoły Czeczetkina złożył na ręce prezydenta kraju, wynika, że przez kilka kolejnych dni dogaszane będą już tylko tlenia po pożarze. "Pożaru właściwie już nie ma" - twierdzi Czeczetkin. 

W raporcie poinformowano też, że w poniedziałek akcję strażaków utrudniał silny wiatr. Z tego powodu w miejsce akcji wysłano dodatkowe zastępy i sprzęt. Natura okazała się mimo wszystko łaskawa, bowiem w regionie pożaru spadł wczoraj deszcz, który ułatwił zadanie strażakom. Wykonano łącznie 227 lotów, w trakcie których zrzucono 500 ton wody. Zgodnie z zapewnieniami  Czeczetkina, poziom promieniowania w strefie czarnobylskiej pozostaje w dotychczasowej normie. 

Zobacz wideo Pożary w Australii. Strażacy opublikowali wstrząsające nagranie

Pożar w czarnobylskiej zonie, czyli strefie wykluczenia, wybuchł 4 kwietnia. Jak opisywaliśmy, początkowo ogień rozprzestrzeniał się na terenach, które nie są przesadnie skażone. Równolegle rozwijały się dwa pożary - jeden z nich wybuchł w centralnej części zony, na południe od miasta Prypeć, w którym znajdują się pozostałości po elektrowni. Płonęły lasy, a także opuszczone wioski.

W poniedziałek 13 kwietnia agencja Interfax-Ukraina poinformowała, że pożar dotarł do miasta Prypeć, a w pobliżu dawnej elektrowni atomowej działa blisko czterystu strażaków, którzy walczą z ogniem. Dyrektor Departamentu Reagowania Kryzysowego Wołodymyr Demczuk przekazał, że sytuacja jest pod kontrolą, a teren elektrowni nie jest zagrożony. Interfax-Ukraina uspokajała jednocześnie, że w strefie wykluczenia dawki promieniowania gamma nie uległy zmianie (wynoszą w Czarnobylu 0,02 mR/godzinę, a bezpieczny poziom to do 0,055 mR na godzinę), podobnie jak te w regionie kijowskim.

Więcej o: