Stany Zjednoczone zmagają się z serią tornad. "Tam, gdzie były domy, już ich nie ma"

W Stanach Zjednoczonych rozpoczął się sezon na tornada. Zmaga się z nimi ponad 95 milionów ludzi w prawie 20 stanach. Żywioł o prędkości dochodzącej nawet do 200 km/h niszczy budynki, wywraca samochody i zabija ludzi. Zginęło co najmniej sześć osób.

Jak podaje CNN, tornada w Missisipi i Luizjanie spowodowały "katastrofalne szkody" i śmierć co najmniej sześciu osób. Zniszczone zostały setki budynków. Gubernator Missisipi Tate Reeves ogłosił stan wyjątkowy.

Nie tak chce się obchodzić Wielkanocną Niedzielę. (...) Pracujemy przez całą dobę i nie odpoczniemy, dopóki to się nie skończy. Mobilizujemy wszystkie dostępne zasoby, aby chronić naszych ludzi i ich własność

- powiedział Reeves w niedzielę.

Tam, gdzie były domy, już ich nie ma

- stwierdził w rozmowie z CNN Greg Sanford, dyrektor Departamentu Zarządzania Kryzysowego, opisując zniszczenia w maleńkiej społeczności Mount Horeb. Tornado spowodował również ogromne straty w miasteczku Monroe w Luizjanie. 

W samym Monroe zostało uszkodzonych co najmniej 200-300 domów

- powiedział burmistrz Jamie Mayo.

USA zmagają się z serią tornad

Jak podaje CNN, ponad 95 milionów ludzi w prawie 20 stanach na południu i wschodzie zmaga się z groźnymi warunkami pogodowymi, ostrzeżenia wydawano na terenie Missisipi, Alabamy i Luizjany. Meteorolog Gene Norman powiedział, że w niedzielne popołudnie przez południowe Missisipi przeszło tornado o prędkości prawie 200 km/h.

Sezon na tornada w Stanach Zjednoczonych zaczyna się wiosną. Średnio w ciągu roku przez kraj przechodzi ich około 1200, wskutek czego ginie około 60 osób.

Zobacz wideo Trąba powietrzna porwała chłopca. Przez kilka sekund unosił się nad ziemią
Więcej o: