Trybunał UE nakazuje natychmiastowe zawieszenie Izby Dyscyplinarnej. KE przekonywała o jej upolitycznieniu

Unijny Trybunał Sprawiedliwości nakazał natychmiastowe zawieszenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Sędziowie z Luksemburga przychylili się do wniosku Komisji Europejskiej w tej sprawie. Polska domagała się odrzucenia, uznając go za niedopuszczalny.

W tej sprawie na początku miesiąca odbyła się rozprawa w Trybunale, podczas której obie strony przedstawiły swoje racje. Komisja argumentowała, że Izba jest upolityczniona i nie ma gwarancji jej bezstronności oraz niezawisłości, bo składa się wyłącznie z sędziów wybranych przez nową Krajową Radę Sądownictwa, a jej członkowie są powoływani przez polityków. 

W orzeczeniu sędziowie TSUE napisali, że zarzuty dotyczące stanu faktycznego i prawnego uzasadniają zarządzenie środków tymczasowych.  

Polska natomiast uznała wniosek Komisji za niedopuszczalny. Przekonywała, że nie ma potrzeby stosowania nadzwyczajnych i tymczasowych środków, bo Izba Dyscyplinarna ma gwarancje niezależności i niezawisłości. Argumentowała, że reforma sądownictwa była konieczna, by poprawić złą sytuacją w polskim wymiarze sprawiedliwości i że postępowania dyscyplinarne, które się toczą, nie są motywowane politycznie, ale powodem są wykroczenia sędziów. Zarzucała też Komisji, że nie przedstawiła żadnych faktów, a opierała się jedynie na domysłach i przypuszczeniach.

Przedstawiciele polskiego rządu mówili też, że organizacja wymiaru sprawiedliwości to kompetencje państw członkowskich i że środki tymczasowe zmierzają do zawieszenia jednej z izb konstytucyjnego organu Rzeczpospolitej, jakim jest Sąd Najwyższy.

Zobacz wideo Michał Wawrykiewicz wyjaśnia, dlaczego listy poparcia do KRS są takie ważne
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Trybunał UE nakazuje natychmiastowe zawieszenie Izby Dyscyplinarnej. KE przekonywała o jej upolitycznieniu
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl