Statek ze 100 Polakami niewpuszczony do portów w Malezji i Tajlandii. Obawy przed koronawirusem

Około 100 Polaków jest na pokładzie statku wycieczkowego Costa Fortuna, który nie został wpuszczony do portów w Malezji i Tajlandii. Nie ma na nim potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem, ale na jego pokładzie przebywają osoby, które w ciagu ostatnich 14 dni były we Włoszech. Tam z powodu epidemii zmarło juz 197 osób, a zakaziły się ponad 4 tysiące.

Statek wycieczkowy Costa Fortuna z dużą grupą Polaków na pokładzie nie został wpuszczony w piątek do portu Phuket w Tajlandii, a w sobotę - do dwóch portów w Malezji (George Town w Penang oraz Port Klang obok Kuala Lumpur) - poinformował Onet, powołując się na informacje przekazane przez organizującą wycieczki firmę Polviet Travel. Obecnie statek jest kierowany do Singapuru. O problemach statku piszą też inni - agencja Associated Press opublikowała zdjęcie jednostki zrobione 6 marca niedaleko portu w Phuket.

Zobacz wideo Koronawirus bije w gospodarkę i turystykę. Może zepsuć wakacje i wyhamować gospodarkę

Statek Costa Fortuna z Polakami niewpuszczony do portów w Malezji i Tajlandii. "Powodem jest obecność włoskich turystów na pokładzie"

Jak informuje Polviet Travel w wydanym przez siebie oświadczeniu, powodem niewpuszczenia statku do portu były obawy przed zakażeniem koronawirusem. Na jego pokładzie są osoby, które w ciągu 14 dni przebywały we Włoszech, gdzie znajduje się największe ognisko epidemii w Europie - z informacji podanych przez agencję ANSA wynika, że chodzi o 64 obywateli Włoch. Nie ma sygnałów, by którykolwiek z nich miał objawy wskazujące na zakażenie patogenem.

Z informacji podanych przez firmę wynika, że na statku wycieczkowym jest około 1600 pasażerów, w tym co najmniej 100 Polaków. Statek ma dotrzeć do Singapuru w niedzielę w godzinach popołudniowych.

Oficjalnym powodem takiej zmiany jest obecność włoskich turystów na pokładzie, którzy w ciągu ostatnich 14 dni przebywali w swoim kraju i maja zakaz wjazdu do wymienionych wyżej krajów
Nic nie wskazywało na powstanie takiej sytuacji jak niewpuszczenie grupy [turystów - red.] do portu. Nasz pilot pojawił się w porcie Penang już w dniu dzisiejszym rano, ale statek nie wpłynął. Obecnie nasz przedstawiciel udaje się do portu w Singapurze, aby ocenić sytuacje na miejscu

- informuje firma, podkreślając, że organizuje dla Polaków wycieczek lądowych, a nie jest organizatorem rejsu. Jej przedstawiciele informują, że najprawdopodobniej na pokładzie statku nie ma osób podejrzanych o zakażenie koronawirusem. Ma to być jednak jeszcze weryfikowane przez armatora.

Na chwilę obecną nie mamy żadnych informacji o problemach lub zagrożeniu zdrowia polskich uczestników rejsu. Każdemu udzielimy pomocy w każdym zakresie, który będzie konieczny, nawet jeżeli będzie on wykraczał poza zwykły program wycieczkowy. Kierując się odpowiedzialnością i profesjonalizmem będziemy rzetelnie informować o bieżącej sytuacji na naszym profilu

- dodaje Polviet Travel.

Dotychczas koronawirusem zakaziło się we Włoszech 4 636 osób, a zmarło 197. Najwięcej przypadków koronawirusa stwierdzono w Chinach. Tam zakaziło się nim ponad 80 tysięcy osób, a zmarły 3042. Na drugim miejscu pod względem liczby zakażeń jest Korea Południowa, na trzecim Iran, a na czwartym Włochy. W Polsce potwierdzono jak dotąd pięć przypadków zakażenia koronawirusem.

Czytaj także:

Jak niebezpieczny jest koronawirus? W 80 proc. przypadków choroba ma łagodny przebieg

Po czym poznać, że masz koronawirusa? Ministerstwo zdrowia publikuje przydatną grafikę

Ubezpieczenie turystyczne nie obejmuje epidemii, więc koronawirusa leczysz na własny koszt. Sprawdzamy, czy to prawda

O krok od pandemii, a może jednak wszyscy trochę przesadzamy? Siedem rzeczy, które warto wiedzieć o nowym koronawirusie z Chin

*** W poniedziałek gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl będzie Łukasz Szumowski. Masz do ministra zdrowia pytanie na temat koronawirusa, które może zostać mu zadane w naszym studiu? Prześlij je na maila: redakcjagazetapl@agora.pl.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Statek ze 100 Polakami niewpuszczony do portów w Malezji i Tajlandii. Obawy przed koronawirusem
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl