Zełenski "zmiażdżył własny rząd i premiera". Zmiany na szczytach władzy w Kijowie

Finał politycznego armagedonu na najwyższych szczeblach ukraińskiej władzy. Ołeksij Honczaruk nie jest już premierem Ukrainy. W jego miejsce powołano Denysa Szmyhala. Były premier stał się jednocześnie najmłodszym i najkrócej urzędującym szefem rządu w historii niepodległej Ukrainy.

Kluczowe dla polityki państwa posiedzenie w Radzie Najwyższej Ukrainy rozpoczęło się po godzinie 16 - i to od razu od dymisji dotychczasowego premiera Ołeksija Honczaruka. Zanim doszło do głosowania nad przyszłością szefa rządu, głos zabrał prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, którego partia - Sługa Ludu - sama kilka miesięcy temu powołała Honczaruka na ten urząd. Przetasowania w rządzie zostały zresztą zainicjowane przez prezydencką formację i Zełenskiego.

Roszady w ukraińskim rządzie. Zełenski krytykuje Honczaruka. "Zmiażdżył własnego premiera"

W trakcie wystąpienia Zełenski wymienił szereg zasług Honczaruka, jak walka z szarą strefą, po czym przeszedł do krytyki. A lista zarzutów była długa. Zełenski wymienił m.in.: deficyt budżetowy i mniejsze o kilkanaście miliardów hrywien od spodziewanych dochody do budżetu - w tym przede wszystkim z ceł.

Wytknął Honczarukowi również spadek produkcji przemysłowej oraz chaos w sferze opłat komunalnych. Wspomniał też o nierozwiązanym problemie opóźnienia i braku wypłat dla górników, a także brak planu rewaloryzacji rent i emerytur, które na Ukrainie są bardzo niskie.

W liczącej 450 deputowanych Radzie Najwyższej Ukrainy, 353 parlamentarzystów zagłosowało "za" odwołaniem Honczaruka, nikt nie był "przeciw", a aż 49 osób wstrzymało się od głosu. Tym samym Ołeksij Honczaruk zapisze się w historii nie tylko jako najmłodszy premier niepodległej Ukrainy (objął urząd w wieku 35 lat), lecz także jako najkrócej urzędujący szef rządu (czytaj o "najmłodszym rządzie" Ukrainy z 2019 roku: 28-latek wicepremierem. Honczaruk z "szansą na modernizację kraju").

Dziennikarz radia Wnet, Paweł Bobołowicz, opisując tę część wydarzeń z Kijowa, już na wstępie wskazał wprost:

To niesamowite i ciężko wytłumaczalne. Prezydent Zełenski w czasie swojego wystąpienia w Radzie Najwyższej po prostu zmiażdżył krytyką własny rząd i własnego premiera.

Nowy rząd w Kijowie. Na czele Denys Szmyhal

Tuż po głosowaniu, przed parlamentarzystami znów wypowiadał się Załenski, który od razu zarekomendował nowego premiera - Denysa Szmyhala, dotychczasowego wicepremiera. Zełenski mówił, że poprzedni rząd robił wszystko, co w jego mocy, ale dziś potrzeba jest rządu, który zrobi rzeczy niemożliwe.

Sam Denys Szmyhal wymienił z kolei problemy, z którymi przyjdzie mu się zmierzyć na stanowisku premiera. Jak mówił, są to: recesja gospodarcza, ryzyko kryzysu budżetowego, stan produkcji przemysłowej, opieki medycznej i polityka społeczna. Głosowanie nad kandydaturą Szmyhala nie było już tak jednoznaczne. Zebrał 291 głosów "za", przy 59 "przeciw" i 46 wstrzymujących.

Zobacz wideo Jeszcze rok temu zastanawiano się, dlaczego Ukraina głosuje na komika Zełenskiego

Wraz z pojawieniem się nowego premiera zmienili się szefowie niektórych resortów. W rządzie pozostali minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow i minister sprawiedliwości Denys Maluśka. W nowym rozdaniu niektórzy ministrowie zamienili się także miejscami, np. dotychczasowy szef dyplomacji Wadym Prystajko ustąpił miejsca Dmytrowi Kulebie i przeszedł na wcześniej zajmowane przez Kulebę stanowisko ministra do spraw integracji europejskiej.

Nowych szefów otrzymał między innymi resort obrony, którym kierować będzie wojskowy - Andrij Taran, ale też resort zdrowia, którym kierować będzie kardiochirurg Illa Jemeć, czy resort finansów, na którego czele stanie Ihor Umanski. W nowym rządzie pozostały jeszcze cztery wakaty.

Daniel Szeligowski, ekspert z PISM, w wypowiedzi na Twitterze krótko podsumował nowego premiera Ukrainy:

Lwowski biznesmen i menedżer Denys Szmyhal (44 l.). W latach 2017-2019 pracował dla holdingu DTEK, który należy do najbogatszego oligarchy - Rinata Achmetowa. Przy Zełenskim szybko piął się w górę, w lutym br. został wicepremierem. Zna biegle j. polski.