Boeing 777 awaryjnie wylądował na lotnisku w Moskwie. "Pękła szyba w kabinie pilotów"

Na lotnisku Szeremietiewo w Moskwie awaryjnie wylądował Boeing 777 z 190 pasażerami na pokładzie. Maszyna została zawrócona znad przestrzeni powietrznej nad Kazachstanem, bo w kabinie pilotów pękła szyba. Nikomu nic się nie stało.

Samolot Boeing 777 (lot SU6275) lecący z Moskwy do Bangkoku pilnie zawrócił na lotnisko Szeremietiewo.  "Gdy samolot wszedł w przestrzeń powietrzną Kazachstanu, załoga zauważyła, że w kabinie pilotów pękła szyba" - informowała agencja TASS.

Moskwa. Awaryjne lądowanie samolotu. W kabinie pilotów pękła szyba

Na pokładzie samolotu było 190 pasażerów oraz 14 członków załogi. Przed godziną 10 czasu polskiego maszynie udało się bezpiecznie wylądować na moskiewskim lotnisku. - Nikomu nic się nie stało - powiedział rzecznik służb ratunkowych cytowany przez RIA Novosti.

Pasażerowie będą kontynuowali swoją podróż do Bangkoku innym samolotem, którego wylot planowany jest po godzinie 13:30 czasu lokalnego.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Boeing 777 awaryjnie wylądował na lotnisku w Moskwie. "Pękła szyba w kabinie pilotów"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl