Japonia i Chiny. Uznani za wyleczonych wyszli ze szpitala. Okazało się, że znowu mają koronawirusa

Na południu Chin ponowne testy potwierdziły, że około 14 procent pacjentów uznanych za wyleczonych, ponownie zostało zakażonych koronawirusem. Podobna sytuacja została zaobserwowana w Japonii. Lekarze obawiają się, że wirus ma zdolność do pozostawiania w "stanie uśpienia".

Władze prefektury Osaka w Japonii potwierdziły, że u 40-latki, która została uznana za wyleczoną i opuściła szpital, po raz drugi zdiagnozowano zakażenie koronawirusem. Kobieta, która pracuje jako przewodniczka turystyczna, jest pierwszą osobą w Japonii, która znowu zmaga się z tym wirusem.

Ponowne badania potwierdziły koronawirusa u wyleczonej 40-latki. "Wirus może pozostawać w stanie uśpienia"

Jak podaje Reuters kobieta ponownie zgłosiła się do szpitala, kiedy pojawiły się u niej objawy: bóle gardła i klatki piersiowej. 40-latka została zakażona koronawirusem już w styczniu. Po leczeniu i badaniach, które potwierdziły jej wyleczenie, 1 lutego została wypisana ze szpitala.

Zobacz wideo Koronawirus bije w gospodarkę i turystykę. Może zepsuć wakacje i wyhamować gospodarkę

Minister zdrowia Japonii Katsunobu Kato zapowiedział, że resort musi przejrzeć listy pacjentów i śledzić stan zdrowia osób, które zostały wypisane ze szpitali. Według lekarzy ponowne zachorowanie oznacza, że wirus ma zdolność do pozostawania w fazie "uśpienia". - Po zakażeniu może on pozostawać w stanie uśpienia i objawiać się minimalnymi objawami. Następnie stan pacjenta ulega zaostrzeniu, zwłaszcza, jeśli wirus ponownie dostanie się do płuc - powiedział profesor mikrobiologii Philip Tierno Jr.

Koronawirus w Chinach. U 14 proc. wyleczonych pacjentów ponownie stwierdzono obecność patogenu

Lokalne służby medyczne prowincji Guangdong na południu Chin przekazały informacje dot. ponownych testów u pacjentów, którzy zostali uznani za wyleczonych z koronawirusa. Jak się okazało, u 14 proc. osób testy wykazały ponowne zakażenie wirusem. Wicedyrektor chińskiego regionalnego Centrum Kontroli i Przeciwdziałania Chorobom (CDC) Song Tie przekazał, że na razie nie jest jasne, czy pacjenci zarazili się po wyjściu ze szpitala, czy byli zakażeni podczas wypisu ze szpitala.

- Eksperci oceniają na podstawie wstępnych ustaleń, że osoby te mogły wciąż mieć w organizmie wirusa, gdy wychodziły ze szpitali. Możliwe, że w organizmach zwolnionych pacjentów wciąż są wirusy lub fragmenty ich materiału genetycznego. Nie wiadomo, czy mogą przenosić się na inne osoby - powiedział Song Tie.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Japonia i Chiny. Uznani za wyleczonych wyszli ze szpitala. Okazało się, że znowu mają koronawirusa
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl