Polacy próbowali przewieźć do Chin prawie cztery tysiące masek ochronnych. Zostali zatrzymani w Tajwanie

W niedziele tajwańscy urzędnicy celni skonfiskowali dwóm polskim pasażerom 3446 masek ochronnych - informuje serwis focustaiwan.tw. Była to największa próba nielegalnego wywozu masek ochronnych (pośrednio) z Tajwanu od momentu wprowadzenia zakazu.

W związku z epidemią koronawirusa władze Tajwanu zabroniły wywozu masek ochronnych w celu zapewnienia wystarczającej ich dostępności w kraju. W wyniku tej polityki indywidualni podróżni nie mogą wywozić z Tajwanu więcej niż 250 masek. Zakaz obowiązuje od 24 stycznia i trwać ma do 30 kwietnia. Wyjątkiem jest uzyskanie wcześniejszej zgody Biura Handlu Zagranicznego MOEA.

Polacy chcieli wywieść maski ochronne z Tajwanu

Polacy lecieli ze Stanów Zjednoczonych do Szanghaju w Chinach. W porcie lotniczym Tajpej-Taiwan Taoyuan znaleźli się podczas przesiadki pomiędzy lotami. Pasażerowie mieli przy sobie łącznie 3946 masek. Zostały one skonfiskowane przez służbę celną. Jeszcze tego samego dnia 500 z nich zwrócono.

Według Administracji Celnej, zajęte maski będą redystrybuowane i wykorzystane w wysiłkach rządu, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Zobacz wideo >>> Chiny, koronawirus i tajemnice. Co ukrywa Xi Jinping?

Koronawirus. Czytaj także:

Więcej o: