USA. Harvey Weinstein skazany za napaść seksualną i gwałt. To od niego zaczęło się #metoo

Słynny producent filmowy Harvey Weinstein został skazany za napaść seksualną na swoją asystentkę Mimi Haleyi i gwałt trzeciego stopnia na na wówczas początkującej aktorce Jessice Mann w 2013 r. - podała amerykańska agencja prasowa Associated Press. Jednocześnie ława przysięgłych uniewinniła go z zarzutu drapieżnej napaści na tle seksualnym.

Harvey Weinstein, sławny producent filmowy z Hollywood, którego upadek z powodu seksualnych wykroczeń zapoczątkował globalny ruch #metoo, został uznany za winnego przestępstwa na tle seksualnym i gwałtu po procesie, w którym sześć kobiet zeznawało przeciwko niemu.

Ława przysięgłych uniewinniła Weinsteina z jednego z dwóch głównych zarzutów przeciwko niemu, czyli drapieżnej napaści na tle seksualnym (predatory sexual assault), za co groziłoby mu dożywocie. Sugeruje to, że jeden lub kilku sędziów nie uwierzyło świadectwu Annabelli Sciorry, aktorki najbardziej znanej z pracy w "The Sopranos".

Producent z Hollywood, od którego zaczęło się #metoo

W 2017 r. ponad 70 kobiet oskarżyło Harveya Weinsteina o molestowanie seksualne. Molestowanie seksualne zarzuciły mu Ashley Judd, Gwyneth Paltrow, Angelina Jolie i Rose McGowan.

Skandal z jego udziałem zapoczątkował ruch #metoo. W związku z oskarżeniami słynny producent filmowy z Hollywood został wydalony z Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej, która przyznaje Oskary.

Dla wielu osób proces Weinsteina był decydującym sprawdzianem tego, czy możliwe jest pociągnięcie wpływowych mężczyzn do odpowiedzialności za molestowanie seksualne w miejscu pracy.

Zobacz wideo >>> Piekło kobiet. Przemoc seksualna to w Polsce codzienność: