USA. Bernie Sanders wygrywa prawybory w Nevadzie. Miażdżąca przewaga nad innymi kandydatami Demokratów

Bernie Sanders zdecydowanie wygrał prawybory Partii Demokratycznej w amerykańskim stanie Nevada. Tym samym 78-letni senator z Vermont umocnił się na pozycji lidera w walce o nominację w wyborach prezydenckich, które odbędą się w USA na początku listopada.

Choć liczenie głosów nadal trwa, częściowe wyniki wskazują na wyraźne zwycięstwo Badeniego Sandersa. Najprawdopodobniej zdobył on zdecydowanie ponad 40 proc. głosów (CNN podaje, że nawet 46 proc., drugi kandydat, były wiceprezydenta USA Joe Biden - 19,2 proc.) uzyskując poparcie zróżnicowanej koalicji wyborców - studentów, kobiet, Latynosów, Afroamerykanów i osób o lewicowych poglądach. Berniego Sandersa poparła też znaczna część umiarkowanego elektoratu.

"W Nevadzie sformowaliśmy koalicję wielu generacji i wielu ras, która nie tylko wygrała w naszym stanie, lecz powtórzy ten sukces w całym kraju" - mówił kandydat podczas wiecu w Teksasie, gdzie zabiega o głosy w kolejnych prawyborach.

>>> Bernie Sanders znów kandyduje na prezydenta. Zobacz nasz materiał wideo:  

Zobacz wideo

Wybory prezydenckie w USA. Kto będzie kandydatem Partii Demokratycznej? 

Prawybory w Nevadzie pokazały, że umiarkowane skrzydło Partii Demokratycznej nie ma wyraźnego faworyta. Głosy tej części elektoratu podzielili między sobą były wiceprezydent Joe Biden oraz były burmistrz South Bend w Indianie Pete Buttigieg.

Zajmując drugie miejsce w Nevadzie były wiceprezydent Joe Biden utrzymał się w stawce kandydatów. Jeśli jednak nie wygra przyszłotygodniowych prawyborów Karolinie Południowej jego szanse na nominację będą minimalne.

W prawyborach w Nevadzie nie startował miliarder Mike Bloomberg. Były burmistrz Nowego Jorku liczy na sukces podczas prawyborów 3 marca czyli tak zwanego super-wtorku, kiedy do głosowania pójdą Demokraci w czternastu stanach i do zdobycia będzie jedna trzecia delegatów na konwencję Partii Demokratycznej.

Więcej o: