Niemcy. Nieznani sprawcy otworzyli ogień w dwóch szisza barach w Hanau. Są zabici

W Hanau w zachodnich Niemczech zginęło co najmniej osiem osób, a pięć zostało rannych. Sprawcy otworzyli ogień do ludzi w barach z fajkami wodnymi.

Policja potwierdziła doniesienia mediów o tym, że osiem osób zginęło, a pięć jest poważnie rannych. Potwierdzono również, że nieznani sprawcy otworzyli ogień do ludzi w dwóch barach z sziszą w różnych częściach miasta. 

W pierwszym barze, w śródmieściu Hanau zastrzelono trzy osoby, a następnie w dzielnicy Kesselstadt zginęło kolejne pięć osób. Bliższe okoliczności nie są na razie znane. Policja wszczęła obławę. W mediach społecznościowych pojawiły się informacje o trzecim ataku w dzielnicy Lamboy, jednak policja ich nie potwierdza. 

Hanau jest stutysięcznym miastem położonym około 25 kilometrów od Frankfurtu nad Menem. 

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Niemcy. Nieznani sprawcy otworzyli ogień w dwóch szisza barach w Hanau. Są zabici
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl