Iran: czarna skrzynka z katastrofy ukraińskiego samolotu jest poważnie uszkodzona

Minister obrony Iranu Amir Hatami poinformował, że czarna skrzynka zestrzelonego ukraińskiego samolotu pasażerskiego, jest poważnie uszkodzona. Szef resortu przekazał, że poproszono już specjalistów o pomoc w odczytaniu danych.

Jak podaje portal mehrnews.com minister obrony Iranu Amir Hatami w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że czarna skrzynka z ukraińskiego samolotu jest poważnie uszkodzona. - Zadecydowano, by najpierw wykonać naprawy czarnej skrzynki, a następnie spróbować rozszyfrować nagranie - powiedział minister.

Czarne skrzynki ukraińskiego samolotu poważnie uszkodzone

Według ostatniego raportu Organizacji Lotnictwa Cywilnego władze Iranu zwróciły się do francuskich i amerykańskich agencji badających wypadki lotnicze (odpowiednio BEA i NTSB), o dostarczenie sprzętu, który pomoże odkodować czarne skrzynki. Według ministra do tej pory "żadna z organizacji nie odpowiedziała pozytywnie na tę prośbę". Iran ma więc rozważać zakup takiego sprzętu na własną rękę.

Eksperci, na których powoływał się minister spraw zagranicznych Ukrainy, stwierdzili jednak, że transport sprzętu do Teheranu jest zbyt trudny i niebezpieczny. Zarzuty o przeciąganie śledztwa pojawiają się także w Kanadzie. Premier tego kraju, Justin Trudeau powiedział: "Iran nie ma specjalistycznej wiedzy technicznej, a przede wszystkim sprzętu niezbędnego do szybkiej analizy uszkodzonych czarnych skrzynek. (...) Francja byłaby właściwym miejscem do wysyłania czarnych skrzynek. Dzięki temu szybko uzyskamy wszystkie odpowiedzi i właśnie do tego zachęcamy władze irańskie" - powiedział polityk cytowany przez "The Guardian". 

>>  Z wizytą w wieży kontroli lotów >>

Zobacz wideo

Samolot ukraińskich linii lotniczych wykonujących przelot na trasie z Teheranu do Kijowa został zestrzelony 8 stycznia tuż po wystartowaniu z lotniska w stolicy Iranu. W wyniku katastrofy zmarli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi znajdujący się na pokładzie. Władze Iranu przyznały się do omyłkowego zestrzelenia maszyny kilka dni później. Do incydentu doszło po ataku rakietowym na bazy Stanów Zjednoczonych w Iraku, który miał być odwetem za zabójstwo irańskiego generała Kasima Sulejmaniego.

Więcej o: