Ukraina. Atak na wojsko rządowe w Donbasie: To próba przerwania procesu budowania pokoju

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwołał Radę Bezpieczeństwa po porannych atakach prorosyjskich separatystów na siły rządowe w Donbasie. Według polityka działania te mają doprowadzić do zerwania procesu pokojowego.

>>  Ukraińcy protestują przeciwko porozumieniu z Rosją >> 

Zobacz wideo

Jak podaje "Kyiv Post" strzelanina rozpoczęła się 18 lutego rano w obwodzie ługańskim (w okolicach miast Nowotoszkiwskie, Orichowe, Krymskie i Chutir Wilnyj. Według informacji portalu w wyniku ataku ranne zostały cztery osoby, a jeden ukraiński żołnierz zmarł w wyniku poniesionych ran.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski: To próba przerwania procesu budowania pokoju

Prezydent Ukrainy zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, aby zdecydować o dalszych krokach Ukrainy po ataku w Donbasie. - Nasz kurs na zakończenie wojny i zaangażowanie w umowy międzynarodowe pozostaje niezmieniony, podobnie jak nasza determinacja w walce z agresją zbrojną przeciwko Ukrainie - powiedział Wołodymyr Zełenski.

Polityk podkreślił, że atak bojówkarzy to prowokacja i próba zerwania procesu pokojowego. Wspomniał też bitwę o Debalcewo, która miała miejsce pięć lat temu:

To nie jest tylko cyniczna prowokacja mająca na celu dotknięcie rany po Debalcewie, która nigdy się nie zagoi. Jest to próba przerwania procesu budowania pokoju w Donbasie, który zaczął się poruszać małymi, ale niemożliwymi do powstrzymania krokami.

Ukraińskie władze od kilku miesięcy próbują zintensyfikować rozmowy na temat uregulowania sytuacji w Donbasie. Rząd Ukrainy domaga się zwołania w tej sprawie szczytu formatu normandzkiego z udziałem przywódców Ukrainy, Rosji, Niemiec i Francji.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Ukraina. Atak na wojsko rządowe w Donbasie: To próba przerwania procesu budowania pokoju
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl