Koronawirus. Policja w Hongkongu poszukuje dwóch osób, które opuściły strefę kwarantanny

Policja w Hongkongu poszukuje dwóch osób, które opuściły strefę kwarantanny. W specjalnych, 14-dniowych strefach, ustanowionych z powodu epidemii koronawirusa, przebywają obecnie 1193 osoby. W Honkongu odnotowano dotąd 42 przypadki zakażenia koronawirusem. W wyniku choroby zmarła tu jedna osoba.

Ze strefy kwarantanny ustanowionej na terenie Hongkongu oddaliło się 9 osób. Jak informował w poniedziałek dziennik "South China Morning Post" lokalna policja wciąż poszukuje dwóch z nich. Kwarantanna, związana z epidemią koronawirusa, obowiązuje w regionie od soboty i jak dotąd objęła w sumie 1193 osoby, z czego 1066 z nich to mieszkańcy Hongkongu. 

>>> Czy jesteśmy gotowi na walkę z koronawirusem? Światowe ryzyko dla zdrowia i gospodarki

Zobacz wideo

Koronawirus. W Hongkongu wprowadzono strefę kwarantanny. Za złamanie przepisów grozi pół roku więzienia

Zgodnie z zarządzeniem władz, kwarantannie poddawani są wszyscy powracający do Hongkongu z terenu Chin kontynentalnych oraz osoby, które przebywały tam w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Mieszkańcy Honkongu mogą przebywać w domach, natomiast obcokrajowcy kierowani są do hoteli lub specjalnych rządowych placówek. Za złamanie przepisów dotyczących kwarantanny grozi kara pieniężna w maksymalnej wysokości 3,2 tys. dolarów i nawet pół roku więzienia.

Policja kontroluje przebywających w strefie kwarantanny poprzez rozmowy telefoniczne i wideo, a od niektórych wymaga udostępnienia aktualnej lokalizacji poprzez smartfona. Gdy ktoś na dłużej opuści wyznaczoną dla niego strefę, otrzymuje ostrzeżenie. Jeśli sytuacja się powtórzy, taka osoba będzie musiała nosić elektroniczną opaskę lub zostanie umieszczona w rządowym ośrodku. 

- Wprowadzając strefę kierowaliśmy się dwoma celami. Pierwszym z nich było zmniejszenie liczby podróżnych przekraczających naszą granicę. Drugim, ograniczenie kontaktu między tymi, którzy już do Hongkongu wjechali - powiedziała w rozmowie z "South China Morning Post" Sophia Chan Siu-chee, minister zdrowia w hongkońskim rządzie

Jak dotąd w Hongkongu odnotowano 42 przypadki koronawirusa. W wyniku zakażenia zmarła jedna osoba. To, obok Filipin, drugi przypadek zgonu poza terytorium Chin. 

Liczba ofiar koronawirusa zbliża się do tysiąca. W Chinach jest ponad 40 tys. zarażonych

Liczba osób, które zmarły w wyniku zakażenia koronawirusem, zbliża się do tysiąca. Według danych na poniedziałek na godz. 10, w samych Chinach stwierdzono 908 zgonów, a 2 poza ich granicami. Zakażonych zostało już łącznie ponad 40,6 tys. osób, z czego w samych Chinach to ponad 40,1 tys.

W najbardziej dotkniętej epidemią chińskiej prowincji Hubei w ciągu ostatniej doby zmarło 91 osób. Zanotowano też w tym regionie 2618 nowych przypadków zakażenia.

Więcej o: