Huragan Ciara. Silny wiatr targał samolotem z Warszawy, ale pilot wylądował. "Czapki z głów"

Huragan Ciara sprawił, że w niedzielę 9 lutego wiele lotów z i do Europy Zachodniej zostało odwołanych. Samoloty, które wystartowały pomimo silnego wiatru, miewały spore problemy z lądowaniem. Jednym z nich był samolot WizzAir z Warszawy do Luton.

Internet obiega nagranie przedstawiające lądowanie samolotu linii WizzAir na lotnisku w Birmingham w Wielkiej Brytanii. Maszyna ta leciała z Warszawy do angielskiego miasta Luton, jednak ze względu na silny wiatr przekierowano ją właśnie do Birmingham. Tam warunki pogodowe również nie ułatwiały pracy pilotom.

>>> Jak wygląda praca w wieży kontroli lotów?

Huragan Ciara w Wielkiej Brytanii. Polski pilot wylądował w niezwykle trudnych warunkach

Na nagraniu udostępnianym przez setki użytkowników social mediów widać, jak silny wiatr miota samolotem, a załoga ma problem, aby wylądować na pasie startowym. Mimo turbulencji lot zakończył się szczęśliwe. Komentujący doceniają umiejętności pilota Grzegorza Siekierdy, który poradził sobie w trudnej sytuacji. "Leciałam tym lotem razem z moim mężem i wierzcie mi - to lądowanie to było arcydzieło. Czapki z głów", "To było imponujące. Dajcie pilotowi podwyżkę!" - czytamy w komentarzach.

 

Huragan Ciara. Problemy samolotu British Airways. Pilot podchodził do lądowania dwukrotnie

Samolot z Warszawy do Luton nie był jedynym, który miał problemy z lądowaniem podczas huraganu Ciara. W niedzielę maszyna należąca do British Airways próbowała wylądować na lotnisku Heathrow w Londynie, ale chwilę po tym, jak dotknęła pasa startowego, musiała znów wzbić się w powietrze. Pilotowi udało się wylądować za drugim podejściem. Film z tego wydarzenia również został opublikowany w social mediach. 

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Huragan Ciara. Silny wiatr targał samolotem z Warszawy, ale pilot wylądował. "Czapki z głów"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl