Szwajcarzy poparli w referendum prawo zakazujące dyskryminacji ze względu na orientację

W Szwajcarii odbyło się referendum ws. nowelizacji zakazującącej dyskryminowania ze względu na orientację seksualną. Za ustawą było 63,1 proc. głosujących, przeciwko 36,9 proc.

Zwolennicy zmian w prawie podnosili, że Szwajcaria jest pod względem polityki antydyskryminacyjnej daleko w tyle na tle reszty Europy. Przeciwnicy twierdzili natomiast, że nowe prawo doprowadzi do ograniczenia wolności słowa. Jak informuje BBC, orędownicy nowego prawa nie spodziewali się, że aż ponad 60 proc. Szwajcarów zagłosuje za zmianami. 

Szwajcarzy w referendum opowiedzieli się za antydyskryminacyjnymi przepisami

"Wynik jest oznaką akceptacji dla lesbijek, gejów i biseksualistów. Po wyraźnym "tak" społeczność LGBT wykorzysta ten impet, aby osiągnąć konsekwentne wdrożenie kodeksu karnego i egzekwować równość małżeństw” - komentowała wynik referendum cytowana przez BBC organizacja Pink Cross. Portal swissinfo.ch podaje, że przeciwko zmianom opowiedzieli się przede wszystkim mieszkańcy wsi w środkowych i wschodnich regionach kraju. Natomiast "za" najczęściej głosowali mieszkańcy regionów włosko- i francuskojęzycznych.

>>> Dziennikarze TVP szukają "gejówki" na polskiej wsi

Zobacz wideo

Nowe przepisy dotyczące dyskryminacji ze względu na orientację seksualną zostaną wpisane do ustawy, która dotychczas zabraniała dyskryminowania z powodu koloru skóry lub narodowości. Jak relacjonuje swissinfo.ch minister sprawiedliwości Karin Keller-Sutter przekonuje, że nowelizacja nie spowoduje ograniczenia dla swobody wypowiedzi.