Strzelanina w Tajlandii. Żołnierz zabił 20 osób. Nieoficjalnie: Wziął zakładników

Uzbrojony tajski żołnierz zaczął strzelać w mieście Nakhon Ratchasima (północno-wschodnia Tajlandia) - podaje BBC. Jak poinformował rzecznik ministerstwa obrony Tajlandii, mężczyzna zabił 20 osób.

Rzecznik ministerstwa obrony powiedział BBC Thai, że podejrzewany o dokonanie zbrodni 32-letni Jakraphanth Thomma zabił swojego dowódcę, a później ukradł broń i amunicję z obozu wojskowego. Następnie otworzył ogień w świątyni buddyjskiej i centrum handlowym. Podejrzany ukrywa się w piwnicy centrum handlowego. Stamtąd słychać było kolejne strzały. Nieoficjalnie mężczyzna wziął zakładników.

Do zabójstw doszło w kilku miejscach. Mężczyzna jeździł miedzy nimi skradzionym pojazdem wojskowym i relacjonował zbrodnie w mediach społecznościowych. Facebook szybko usunął jego profil. Motywy żołnierza nie są jasne, trwa próba jego ujęcia.

Strzelanina w TajlandiiStrzelanina w Tajlandii Google Maps