Precedens w USA. Mitt Romney zagłosował za impeachmentem Trumpa. "Najtrudniejsza decyzja w życiu"

- Mój głos będzie prawdopodobnie należał do mniejszości w Senacie, ale niezależnie od tego, powiem w ten sposób moim dzieciom i wnukom, że spełniłem swój obowiązek zrobienia wszystkiego, co w mojej mocy, by spełnić oczekiwania mojego kraju - mówił Romeny w Senacie uzasadniając swoją decyję o zagłosowaniu za usunięciem Trumpa ze stanowiska.

Niecałą dekadę temu Mitt Romney uosabiał Partię Republikańską. Dzisiaj zagłosował przeciwko należącemu do niej prezydentowi, łamiąc historyczny zwyczaj. Republikański senator stwierdził, że głosowanie za impeachmentem Trumpa było "najtrudniejszą decyzją w jego życiu". Jego pełne emocji wystąpienie w Senacie wywołało burzę.

Mitt Romeny: Trump winny jest zatrważającego nadużycia zaufania publicznego

Romney powiedział, że "doniosłe pytanie, na które konstytucja nakazuje senatorom udzielić odpowiedzi" to "czy prezydent dopuścił się czynu tak skrajnego i skandalicznego, że osiąga on poziom poważnego przestępstwa i naruszenia przepisów?".

Prezydent poprosił obcy rząd, żeby prowadził dochodzenie przeciwko swojemu rywalowi politycznemu. Aby zmusić go do tego, prezydent wstrzymał kluczowe fundusze na wojsko dla tego rządu. Prezydent opóźnił przekazanie środków dla amerykańskiego sojusznika na wojnie z rosyjskim najeźdźcą

- mówił senator.

Romeny dodał, że motywacje Trumpa były "osobiste i polityczne". - Prezydent jest winny zatrważającego nadużycia zaufania publicznego - stwierdził senator.

Romeny zagłosował jedynie za jednym z dwóch zarzutów stawianych Trumpowi: opowiedział się za uznaniem prezydenta winnym nadużycia władzy, jednak nie przychyli się do zarzutu, jakoby Trump utrudniał pracę Kongresu USA.

W ten sposób Mitt Romney stał się pierwszym w historii senatorem głosującym za impeachmentem prezydenta z własnej partii. W dwóch poprzednich procesach impeachmentu prezydentów w historii Stanów Zjednoczonych wszyscy koledzy partyjni oskarżonego głosowali za uniewinnieniem. Tak postąpili Demokraci w 1868 r. w procesie Andrew Johnosona i w 1999 r., gdy oskarżonym był Bill Clinton. W ani jednym, ani drugim przypadku prezydent nie został usunięty ze stanowiska.

Jego decyzja sprowadziło na niego falę krytyki ze strony Republikanów oraz zaskarbiła mu przychylność Demokratów.  "Gdyby przegrany kandydat na prezydenta Mitt Romney poświęcił tyle samo energii i gniewu by pokonać słabnącego Baracka Obamę, ile poświęca jej w świętoszkowatej przemowie mnie, wygrałby wybory. (...)" - napisał na Twitterze Trump nawiązując do 2012 roku, kiedy Romney przegrał w wyborach prezydenckich z ubiegającym się o drugą kadencję Barackiem Obamą.

Z kolei Adam Schiff, szef komisji ds. wywiadu w Izbie Reprezentantów i jeden z oskarżycieli Trumpa pochwalił Romenya: "Pytałem, czy jest choć jeden republikański senator, który powie 'dość' (...). Oto on" - napisał na Twitterze.

Koniec procedury impeachmentu Donalda Trumpa 

W środę oficjalnie zakończyła się procedura impeachmentu w USA. Senatorowie w dwóch głosowaniach odrzucili oba zarzuty, jakie Donaldowi Trumpowi postawiła Izba Reprezentantów (zdominowana przez przedstawicieli Partii Demokratycznej).

W przypadku pierwszego, dotyczącego nadużycia władzy, przeciwko oskarżeniu prezydenta było 52 senatorów na 100, za oskarżeniem było 48, w tym Mitt Romney.

W drugim głosowaniu, w przypadku utrudniania parlamentarnego śledztwa, za uniewinnieniem Trumpa zagłosowało 53 senatorów (w tym Mitt Romney), a za uznaniem za winnego 47. W obu przypadkach by skazać prezydenta w ramach procedury impeachmentu potrzebnych było 67 głosów.

O co chodziło z impeachmentem z Ukrainą w tle?

Procedura impeachmentu zaczęła się po tym, jak we wrześniu ubiegłego roku na jaw wyszedł stenogram rozmowy prezydenta USA z nowo wybranym prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Partia Demokratyczna zarzuca Donaldowi Trumpowi, że próbował wymusić na władzach Ukrainy śledztwo przeciwko Joe Bidenowi, swojemu rywalowi politycznemu, i jego synowi, wstrzymując pomoc militarną dla tego kraju w wysokości 400 mln dolarów. Zarówno Trump, jak i jego obrońcy, odrzucali te zarzuty.

Według Demokratów Trump miał też utrudniać dostęp do dokumentów i świadków w procesie badania sprawy w Izbie Reprezentantów.

>>> Jak wyglądała procedura impeachmentu Donalda Trumpa? Zobacz wido:

Zobacz wideo
Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Precedens w USA. Mitt Romney zagłosował za impeachmentem Trumpa. "Najtrudniejsza decyzja w życiu"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl