Yad Vashem przeprasza za błędy i "zniekształcania" na Światowym Forum Holokaustu. "Godne pożałowania"

Władze Yad Vashem w oświadczeniu przesłanym "Haaretzowi" przepraszają za treści prezentowane na Światowym Forum Holokaustu. Chodzi m.in. o filmy i mapy, na których pokazano nieprawdziwy przebieg granic w okupowanej przez Niemców Europie. Instytut przyznał, że niektóre z nich "zniekształciły" fakty i wspierały rosyjską narrację dotyczącą II wojny światowej.

Izraelski dziennik "Haaretz" opublikował na swojej stronie artykuł, w którym informuje o oświadczeniu Yad Vashem nt. Światowego Forum Holokaustu, które odbyło się 23 stycznia. Cale stanowisko instytutu ma zostać opublikowane w papierowej wersji dziennika we wtorek. Na swoim portalu "Haaretz" informuje, że Yad Vashem przeprasza za treści prezentowane na Forum. Część z nich "zniekształciło" fakty historyczne i zawierało "nieścisłości".

Yad Vashem przeprasza za Światowe Forum Holokaustu

W liście mowa jest także o "jednostronnej prezentacji faktów". Instytut podkreśla, że nieścisłości i zniekształcenia informacji historycznych pojawiły się pokazywanych na Światowym Forum Holokaustu filmach, które były stronnicze. Nagrania nie zawierały żadnego odniesienia do podziału Polski między sowiecką Rosję a nazistowskie Niemcy w 1939 roku ani do okupacji państw Zachodniej Europy od 1940 roku.

>>> Zbigniew Girzyński: W kwestiach historycznych Putin kłamie od dawna

Zobacz wideo

Instytut przyznał, że treści zaprezentowane na Światowym Forum Holokaustu przysłużyły się politycznym i dyplomatycznym celom Władimira Putina. "Przepraszamy za ten godny pożałowania błąd. Te filmy nie reprezentują perspektywy badań Yad Vashem" - napisał instytut. I dalej: "Naszym obowiązkiem wobec Izraela i narodu żydowskiego jest - i pozostanie - trzymanie się faktów historycznych, o ile to możliwe". Jak opisuje "Haaretz", instytut w liście przyznaje, że "skapitulował przez zniekształconymi faktami nt. II wojny światowej".

Jak pisze "Haaretz", w liście nie ma informacji, w jakim stopniu instytut był odpowiedzialny za treści prezentowane na Światowym Forum Holokaustu. W liście Yad Vashem nie odnosi się również do braku zgody na przemówienie Andrzeja Dudy. 

Błędy na Światowym Forum Holokaustu

23 stycznia w Jerozolimie odbyło się Światowe Forum Holokaustu związane z 75. rocznicą wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz. W wydarzeniu brało udział wielu polityków, m.in. prezydent Rosji Władimir Putin i wiceprezydent USA Mike Pence. Pomiędzy wystąpieniami przywódców różnych państw wyświetlano materiały mające przybliżyć widowni historię Holokaustu. Zanim na mównicę wyszedł prezydent Francji Emmanuel Macron, zaprezentowano film zawierający błędy.

W materiale informującym o przedwojennej sytuacji Żydów w Europie i przebiegu agresji niemieckiej pojawiła się mapa podpisana "Nazistowski podbój 1942". Sugeruje ona, że naziści zajęli Polskę i inne kraje dopiero trzy lata po wybuchu II wojny światowej. Sama mapa również zawiera pewne błędy. Zostały na niej zaznaczone m.in. Prusy Wschodnie, które od 1933 do 1945 roku były częścią III Rzeszy. Uwagę zwraca także powiększona Białoruś, która sięga aż do Karpat, a do której dołączono polskie Kresy. Taka sama mapa została pokazana w materiale przedstawiającym "wyzwalanie Europy" przez Armię Czerwoną w 1942 roku.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Yad Vashem przeprasza za błędy i "zniekształcania" na Światowym Forum Holokaustu. "Godne pożałowania"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl