Włochy. 6000 pasażerów Costa Smeralda może zejść na ląd. Chora Chinka jednak nie ma koronawirusa

Ponad 6000 pasażerów statku wycieczkowego Costa Smeralda otrzymało zgodę na zejście na ląd. Podróżujący olbrzymim promem turyści zostali w nim zamknięci po tym, jak zaszło podejrzenie, że dwie osoby na pokładzie mogły zakazić się koronawirusem 2019-nCoV.

O tym, że ok. 6000 tysięcy pasażerów Costa Smeralda nie może zejść na ląd, informowaliśmy wczoraj po południu. Podróżni zostali zamknięci na statku, ponieważ zaszło podejrzenie, że dwoje pasażerów z Hongkongu zaraziło się koronawirusem. 54-letnia Chinka miała gorączkę, z kolei jej mąż nie wykazywał objawów, ale na wszelki wypadek oboje umieszczono w izolatkach. Lekarze pobrali od nich próbki i wysłali do jednego ze szpitali w Rzymie. Testy wykazały, że Chińczycy nie zakazili się koronawirusem 2019-nCoV. Obywatelka Hongkongu ma grypę - poinformowało włoskie Ministerstwo Zdrowia. Pasażerowie zaczęli opuszczać statek około 7:30 rano - pisze dziennik "La Repubblica"

Zobacz wideo

Koronawirus we Włoszech. Burmistrz posprzeczał się z kapitanem. "Czy wyście oszaleli?"

Kiedy wycieczkowiec Costa Smeralda stacjonował we włoskim porcie Civitavecchia ze względu na kwarantannę, miało dojść do sprzeczki między kapitanem a burmistrzem miasta. Kiedy pierwsze wyniki badań wykazały, że Chińczycy nie zakazili się koronawirusem, pierwszy z nich ogłosił, że 1140 osób, które miały zakończyć rejs we Włoszech, może opuścić statek. Wówczas burmistrz miasta Civitavecchia pojawił się w porcie.

- Czy wyście oszaleli? Kto wydał zgodę na opuszczenie pokładu? Zaprowadzę was do prokuratury, jeśli pozwolicie komuś wyjść, robicie to na własne ryzyko - miał krzyczeć Ernesto Tedesco.

Niektórzy z pasażerów statku uskarżają się na długi czas oczekiwania na ostateczną decyzję o możliwości zejścia na ląd, przez co spóźnili się na samoloty i autokary, które miały zabrać ich w dalszą podróż - relacjonuje "La Reppublica".

Koronawirus na świecie. We Włoszech odnotowano dwa przypadku zakażenia

Przypomnijmy, że koronawirus 2019-nCoV odebrał życie 213 osobom na całym świecie. Lekarze potwierdzili także ponad 9700 przypadków zakażenia. We Włoszech potwierdzono dwa przypadki. Włoscy pacjenci, którzy zakazili się koronawirusem, przebywają w Rzymie.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Włochy. 6000 pasażerów Costa Smeralda może zejść na ląd. Chora Chinka jednak nie ma koronawirusa
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl