Silne trzęsienie ziemi we wschodniej Turcji. 18 ofiar, ratownicy walczą o życie uwięzionych pod gruzami

W Turcji na skutek trzęsienia ziemi zginęło 18 osób, a ponad 500 zostało rannych - wynika z najnowszych danych. Wcześniej informowano o 14 ofiarach śmiertelnych.

13 osób zginęło w prowincji Elazig, a kolejne 5 w sąsiedniej prowincji Malatya - poinformował minister zdrowia Fahrettin Koca. Wraz z innymi ministrami udał się on do poszkodowanego regionu, by nadzorować akcję ratunkową. Minister spraw wewnętrznych Suleyman Soylu poinformował, że ratownicy próbują dotrzeć do 30 osób uwięzionych pod gruzami.

Epicentrum wstrząsów znajdowało się w prowincji Elazig na wschodzie kraju, na głębokości 10 kilometrów. Miały magnitudę 6.8. W rejonie epicentrum zawaliły się budynki. Wstrząsy były też odczuwalne w sąsiednich krajach - Syrii, Iranie i Libanie.

Do trzęsienia ziemi doszło w słabo zaludnionym regionie. Oszacowanie skali zniszczeń może więc zająć dużo czasu.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Silne trzęsienie ziemi we wschodniej Turcji. 18 ofiar, ratownicy walczą o życie uwięzionych pod gruzami
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl